Nowa wersja przepisów dyrektywy w sprawie odpowiedzialności za produkty wadliwe (w polskim prawie - za produkty niebezpieczne) ma przede wszystkim zwiększyć odpowiedzialność biznesu i dbałość o to, by produkt pojawiający się na rynku spełniał wszystkie wymagania. Ma to się przełożyć na lepszą ochronę konsumentów, którzy będą mogli liczyć na adekwatne odszkodowanie, jeśli dany produkt spowoduje u nich powstanie szkody - zarówno o charakterze fizycznym, jak i szkody niematerialnej.
Od 30 grudnia 2025 r. firmy będą musiały spełniać nowe, rygorystyczne wymogi dotyczące ochrony lasów na świecie. Mimo, że Polska nie przyjęła jeszcze przepisów krajowych realizujących unijne rozporządzenie o wylesianiu, nowe regulacje będą w pełni obowiązywać. Nowe prawo dotyczyć będzie tysięcy polskich firm między innymi z branży mięsnej, spożywczej, meblarskiej czy motoryzacyjnej. Brak realizacji nowych unijnych wymogów może oznaczać milionowe kary, nawet do 4% obrotów firmy - ostrzega mecenas Magdalena Szczepanek z kancelarii prawnej Causa Finita Szczepanek i Wspólnicy Sp.K.
Jeszcze do niedawna – i być może dla części osób nadal – słowo „windykator” przywoływało obraz postawnego mężczyzny, który zamiast siły argumentów wykorzystywał argument siły. Taki model windykacji bezpowrotnie odszedł jednak do przeszłości. Współczesne zarządzanie wierzytelnościami opiera się dziś na zupełnie innych fundamentach. Jak wygląda windykacja w 2026 roku?
Na wysokość podatku CIT coraz rzadziej wpływ ma wyłącznie wynik finansowy spółki. O tym, ile firma faktycznie odda fiskusowi, decydują dziś szczegółowe przepisy ograniczające koszty oraz dostęp do preferencji podatkowych. W praktyce ich niewłaściwe zastosowanie oznacza jedno – firmy często płacą więcej, niż powinny.
Polskie firmy wdrażają sztuczną inteligencję w finansach szybciej, niż poznają reguły jej stosowania. Niemal dwie trzecie z nich korzysta już z narzędzi AI w obsłudze płatności, ale tylko 36% deklaruje dobrą znajomość unijnego rozporządzenia o sztucznej inteligencji (AI Act). To luka, która już wkrótce może oznaczać realne ryzyko: od sierpnia 2026 r. przepisy AI Act zaczną w pełni obowiązywać, a polski nadzór nad sztuczną inteligencją dopiero się formuje.
Wysokie raty, nieuchwytni klienci i miliony zamrożone w sprzęcie – leasingodawcy coraz częściej muszą mierzyć się z wyzwaniami, które wykraczają poza standardowe zarządzanie należnościami. Choć leasing pozostaje jednym z filarów finansowania działalności firm w Polsce – według Komisji Europejskiej korzysta z niego 66% małych i średnich przedsiębiorstw[1] – jego specyfika niesie ze sobą istotne ryzyka. Gdy kontrahent przestaje płacić, a przedmiot leasingu znika z pola widzenia, konieczne staje się szybkie i profesjonalne działanie. W odpowiedzi na ten problem jednym z rozwiązań staje się outsourcing windykacji.
Według Intrum European Payment Report 2025, problem zatorów płatniczych pozostaje jednym z największych wyzwań dla przedsiębiorców. Wiele polskich firm wciąż musi poświęcać znaczną część swoich zasobów na działania windykacyjne. Średnio 9,5 godziny tygodniowo lub 64 dni rocznie– tyle zajmuje im monitorowanie płatności, ponaglanie kontrahentów i podejmowanie prób odzyskania należnych środków. Mimo tych wysiłków, 11,5% przychodów jest opłacanych po terminie, co negatywnie wpływa na płynność finansową firm.
Zewnętrzne źródła finansowania, m.in. w postaci kredytów, często są niezbędne, aby nie tylko zadbać o rozwój firmy, ale też, jak to miało miejsce np. w korona-kryzysie, by przetrwać na rynku w niesprzyjających warunkach. Z drugiej strony, pandemia, zwłaszcza w początkowych etapach, wpłynęła negatywnie na nastroje części przedsiębiorców, budząc obawy dotyczące korzystania z zewnętrznych form wsparcia biznesu.
Pieniądze – jeden z głównych powodów nieporozumień w związku, które nierzadko potrafią przerodzić się w poważny kryzys.
Aż 71 proc. przedsiębiorstw w Polsce dobrze ocenia członkostwo w UE. Z tej grupy już 41 proc. ankietowanych skorzystało z dotacji unijnych. Tak wynika z badania zleconego przez EFL, przeprowadzonego na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna. W 2024 roku Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców. Stawia na różnorodne programy i ułatwienia, które mają na celu stymulowanie innowacyjności, wzrostu gospodarczego oraz konkurencyjności firm. Z jakich programów można skorzystać w 2024 roku?
Co było do przewidzenia, przedsiębiorstwa w naszym kraju borykają się ze skutkami wysokiej inflacji i stóp procentowych. Jak wynika z najnowszego raportu Intrum ”European Payment Report”, wysokie koszty życia uniemożliwiają konsumentom płacenie rachunków w terminie, co wpływa negatywnie na finanse firm, które poświęcają średnio aż 82 dni w roku, by odzyskać należne im pieniądze! Klienci niepłacący na czas, którzy są problemem już dla 8 na 10 biznesów w Polsce (79%) i wyższe koszty prowadzania działalności sprawiają, że przybywa dłużników również wśród przedsiębiorców. Coraz więcej z nich płaci swoim dostawcom po terminie lub jest zmuszonych sięgać po zewnętrzne finansowanie. Walka rosnącym problemem opóźnionych płatności – to najważniejszy priorytet polskich przedsiębiorców na rok 2023.
Na początku stycznia media obiegła informacja o ujęciu członków jednej z grup przestępczych, która wyłudzała pieniądze od starszych osób popularną metodą „na wnuczka”.
Intrum zapowiada premierę ”European Consumer Payment Report 2022”
Wydatki na oprogramowanie dla firm stale rosną. Analitycy Gartnera twierdzą, że w 2022 roku światowe nakłady na IT zwiększą się o 4 proc. wobec 2021 r. i wyniosą, bagatela, 4,43 biliona dolarów! Wysoka inflacja ma znaczący wpływ na rosnące koszty oprogramowania i usług informatycznych.
Jak wynika z najnowszego badania Intrum ”European Consumer Payment Report 2021”[1], pandemia obniżyła dochody aż 46 proc. konsumentów w naszym kraju, co z kolei wpłynęło na zdolność Polaków do terminowego wywiązywania się ze zobowiązań finansowych[2]. Co 3. osoba (32 proc.) przyznaje, że obecnie musi regularnie pożyczać pieniądze, by mieć środki na zapłatę rachunków.