Zdarza się, że o problemach finansowych naszych bliskich dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy odeszli. Już ten sam fakt jest wystarczająco trudny, a potem dowiadujemy się, że kochana babcia czy ciocia zostawiła w spadku nie tylko mieszkanie, czy zestaw rodzinnych sreber, ale również… długi! Co wtedy? Kluczowa jest wiedza, jakie są konsekwencje dla spadkobiercy, gdy świadomie rezygnuje z majątku, ale także i z konieczności spłaty nieswojego długu, a z czym musi się liczyć, gdy decyduje się przyjąć zadłużony spadek. Chociaż przyjęcie majątku z długiem może być wyzwaniem finansowym, to jednak bywają sytuacje, w których podjęcie tego ryzyka się opłaca. Dlaczego? Czy spłata odziedziczonego zadłużenia wygląda inaczej niż „zwykłego” długu? Ekspert Intrum odpowiada.
W większości społeczeństw śmierć stanowi temat tabu. Mimo że wraz z wiekiem refleksje o przemijaniu pojawiają się coraz częściej, zwykle nie skutkują one próbą wcześniejszego poukładania swoich spraw. Wskazują na to badania, według których niemal 90 proc. osób nie sporządziło swojego testamentu. Taka sytuacja sprawia, że poza trudnymi emocjami, odejście bliskiej osoby może wiązać się również ze sporymi wyzwaniami organizacyjnymi i finansowymi. Jak im zapobiec? Przede wszystkim regulując kwestię dziedziczenia majątku i rozmawiając z rodziną o zobowiązaniach finansowych.
Odziedziczenie mieszkania to dla wielu osób nie tylko emocjonalne przeżycie, ale również poważna decyzja finansowa. Czy lepiej sprzedać nieruchomość i zyskać szybki zastrzyk gotówki, czy zdecydować się na wynajem i budować stały dochód? Piotr Zdanowski, ekspert rynku najmu i właściciel ZdanInvest, tłumaczy od czego zależy opłacalność każdej z tych opcji.
Dzieci dziedziczą długi po zmarłych rodzicach. Nie tak dawno temu ten temat był szeroko poruszany w mediach.
Zdarza się, że informacja o otrzymanym spadku spływa na nas z zaskoczenia. Jesteśmy niemniej zdziwieni, gdy okazuje się, że po babci lub ukochanej cioci dziedziczymy nie tylko np. mieszkanie, zabytkowe meble czy wartościowe przedmioty, ale także… długi. Niestety, bardzo często najbliżsi nie wiedzą o problemach finansowych członka rodziny.
Utrata bliskiej nam osoby jest trudnym i przykrym doświadczeniem. Jednym z wyzwań organizacyjnych przed jakimi zdarza nam się wtedy stanąć, są formalności związane ze spadkiem. Sprawa może wydać się prosta, gdy w grę wchodzi odziedziczenie majątku bez żadnych zobowiązań. Ale co, gdy krewny pozostawił zadłużenie? Czy w takiej sytuacji należy wyłącznie odrzucić spadek? Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka cyklu „Ogarniam Finanse” od Intrum. Wyjaśniamy, w jakich sytuacjach przyjęcie spadku może być słusznym rozwiązaniem, a także podpowiadamy, co warto w tym zakresie zrobić i o co zadbać, by nie popaść w ewentualne problemy finansowe.
Podwyższenie opłat komorniczych, wprowadzenie mechanizmu ich waloryzacji, a także sztuczna reglamentacja spraw mogą doprowadzić do jeszcze głębszego spadku skuteczności egzekucji wierzytelności - podkreśla Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF).
Choć dzień ślubu powinien symbolizować piękny początek wspólnego życia, staje się on dla niektórych młodożeńców początkiem finansowych rozczarowań. Koszt przyjęcia na 100 osób sięga średnio 100 tys. zł, a jego organizacja to dla młodej pary coraz większe wyzwanie. Huczne wesela od zawsze były domeną Polaków, ale czy nasze portfele są w stanie je jeszcze udźwignąć?
Spadek najczęściej kojarzy nam się z dobrami materialnymi, jakie spadkobiercy mogą dostać po śmierci bliskiej osoby. Niestety po zmarłym możemy otrzymać nie tylko majątek, ale także niespłacone długi. Co zrobić w takiej sytuacji? – Radzi ekspert Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF).
Współczesny rynek pracy w Polsce cechuje się rosnącą potrzebą transparentności. Kwestia jawności wynagrodzenia w ogłoszeniach o pracę stała się jednym z najbardziej newralgicznych punktów w relacji kandydat-pracodawca. Jak pokazuje ósma edycja raportu Candidate Experience w Polsce 2025 od eRecruiter, mimo rosnącej świadomości i nadchodzących zmian prawnych (dyrektywa UE o transparentności wynagrodzeń), wciąż utrzymuje się znacząca rozbieżność między tym, czego oczekują poszukujący pracy, a tym, co faktycznie oferują firmy. Z czego to wynika?
Stres pracowników coraz częściej postrzegany jest jako jedno z kluczowych wyzwań organizacyjnych, a nie wyłącznie problem jednostki. W pędzącym społeczeństwie, zdominowanym przez wszechobecne ekrany i dynamiczny rozwój technologii, coraz wyraźniej dostrzegamy potrzebę momentów realnego zatrzymania. Skala zjawiska jest znacząca — niemal połowa pracowników w Polsce doświadcza codziennego stresu, a wśród przedstawicieli pokolenia Z odsetek ten sięga 57%.
Ekspert ds. regulacji stanu prawnego nieruchomości Jarosław Maculewicz tłumaczy, dlaczego samo posiadanie mieszkania nie zawsze oznacza, że można nim dowolnie dysponować, jak zabezpieczyć się przy najmie oraz jak uniknąć problemów ze spadkami i testamentami.
Zaliczka i zadatek od dawna stanowią istotne elementy obrotu gospodarczego. Spotykane są zarówno w transakcjach między przedsiębiorcami, jak i w relacjach z klientami. Często jednak pojęcia te są mylone lub używane zamiennie, co może prowadzić do poważnych nieporozumień. Choć zarówno zaliczka, jak i zadatek są formami przedpłaty, ich wpłata wywołuje różne konsekwencje. Wyjaśniamy, na czym polegają te różnice oraz jakie skutki prawno-podatkowe wynikają z wpłaty zaliczki lub zadatku.
Od 15 lutego do 30 kwietnia każdy podatnik ma obowiązek złożyć do urzędu skarbowego zeznanie podatkowe o wysokości osiągniętego dochodu. Przekroczenie wyznaczonego terminu może pociągnąć za sobą konsekwencje finansowe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami stanowi wykroczenie, za które grozi kara grzywny. Jej wysokość zależy od okoliczności, ale w skrajnych przypadkach może wynieść nawet pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia. W tym roku to ponad 24 tys. zł. Nie warto więc zwlekać z rozliczeniem, zwłaszcza, kiedy składamy deklarację po raz pierwszy. Wymaga to rozeznania m.in. w przepisach, formularzach i sposobach ich przedłożenia fiskusowi.
O tym, że nie warto „zadzierać” z Urzędem Skarbowym chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Ale Ty śpisz spokojnie, bo regularnie i rzetelnie składasz deklaracje podatkowe, a potem dbasz, by w terminie uiścić ewentualną niedopłatę podatku. Tymczasem są takie podatki, o których możesz nawet nie wiedzieć, że dotyczą także Ciebie! Właśnie wyprawiłeś przyjęcie weselne i goście obdarowali Cię gotówką?