Odpoczynek bez zadłużania się dla niektórych konsumentów już wcześniej był wyzwaniem, ale w tym roku jest jeszcze trudniej. Chociaż według danych Głównego Urzędu Statystycznego inflacja w czerwcu wyniosła 11,5% i była niższa w porównaniu do zeszłorocznej z tego samego okresu, to i tak wysokie ceny potrafią dać w kość Polakom.
Zadośćuczynienie jest rekompensatą, jakiej poszkodowany może się domagać od sprawcy wypadku.
Korzystamy z nich codziennie, bo płacenie nimi jest wygodne – nie musimy martwić się o to, czy w danym momencie mamy gotówkę w portfelu, a to stało się w pandemii bezpieczniejsze niż wręczanie banknotów. Mowa oczywiście o kartach płatniczych.
Współczesna windykacja w sektorze TSL przechodzi fundamentalną transformację. Era bezwzględnego egzekwowania należności metodą „siłową” ustępuje miejsca strategii opartej na zarządzaniu doświadczeniami. Bo czy w czasach rosnących zatorów płatniczych można sobie pozwolić na ignorowanie relacji i jakości komunikacji?
Dzięki przejrzystym zasadom działania oraz łatwości korzystania, giełda wierzytelności zyskuje coraz większe znaczenie wśród przedsiębiorców, firm windykacyjnych oraz instytucji finansowych zajmujących się odzyskiwaniem należności. Dla wierzycieli stanowi skuteczny sposób na szybkie upłynnienie zaległych należności i zamianę nieuregulowanych płatności na gotówkę. Z kolei nabywcy mają możliwość zakupu wierzytelności po cenie niższej od ich wartości nominalnej, licząc na osiągnięcie zysku w wyniku późniejszej windykacji lub wykorzystania ich do wzajemnych rozliczeń.
W branży TSL terminy płatności są bardzo długie – i często wydłużają się jeszcze bardziej ze względu na specyficzne zapisy w zleceniach. Jak temu zapobiegać? Na co zwracać uwagę podczas zawierania umów, aby nie stać się darmowym kredytodawcą dla swoich kontrahentów?
Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
Pojawienie się na rynku Baby Bonds, czyli obligacji dziecięcych, mogłoby pozytywnie wpłynąć na nawyki oszczędzania i na demografię. – To byłby dobry ruch, choć wymaga systemowego podejścia. W strategiach inwestowania dla przyszłych pokoleń warto wziąć pod uwagę to, co już dziś praktykują na świecie Zetki i milenialsi – zwraca uwagę Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Aż 9 na 10 pracujących kobiet obawia się, że krótszy okres aktywności zawodowej wpłynie na wysokość ich świadczeń emerytalnych. To uzasadniony lęk: według danych opublikowanych przez ZUS, kobiety pobierają średnio o 1,5 tys. zł brutto niższą emeryturę niż mężczyźni. Nic dziwnego, że Polki szukają sposobu na dodatkowe zabezpieczenie swoich finansów, a aż 73% nieinwestujących kobiet chciałoby zmienić ten stan rzeczy[3]. W tej sytuacji pracodawcy mogą odegrać istotną rolę w edukacji finansowej swoich pracownic.
Ponad 60% biur rachunkowych uważa, że wdrożenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) będzie dla księgowych korzystnym rozwiązaniem. Przedsiębiorców natomiast w zdecydowanej większości (81%) temat nie interesuje i nie posiadają oni wiedzy na temat planów rządu względem tego zagadnienia (92%). To wyniki badania przeprowadzonego przez Ogólnopolską Sieć Certyfikowanych Biur Rachunkowych (OSCBR), zrzeszającą ponad 2000 biur rachunkowych.
Oszustwa „na wnuczka” czy „na policjanta” są niezmiennie jedną z najczęstszych metod wyłudzeń. Tylko w 2024 roku policja odnotowała blisko 4000 takich przestępstw, a pod koniec roku rozbito szajkę działającą na terenie ośmiu europejskich krajów. Oszuści wyłudzili od seniorów w sumie prawie 5 milionów euro. Scenariusz zawsze jest podobny – telefon i prośba o pilną pomoc finansową.
Absencje chorobowe zdarzały się i będą się zdarzać. Wokół popularnych „L4” narosło jednak na przestrzeni ostatnich lat wiele błędnych przekonań oraz powszechnie powtarzanych „prawd”. Czy możemy przemieszczać się podczas wskazania „chory musi leżeć”? Czy ZUS skontroluje nas przez pierwsze 33 dni zwolnienia? Czy wolno kontrolować zwolnienia wystawione przez psychiatrę? Poniżej przedstawiamy kilka najpopularniejszych faktów i mitów dotyczących „L4”, którym przyjrzeli się eksperci Conperio - największej polskiej firmy doradczej zajmującej się problematyką absencji chorobowej.
UOKiK znalazł zatory płatnicze na 200 mln zł, a nałożył tylko 2,6 mln zł kar. Firmy budowlane wśród ukaranych.
Polacy trzymają 70% nowych oszczędności na nisko oprocentowanych lokatach (dane NBP). Choć 95% z nas uważa, że inwestowanie ma sens, realnie robi to tylko co ósmy obywatel. Powodem jest lęk przed błędem i wysokim progiem wejścia. Na rynku pojawiają się jednak rozwiązania, które pozwalają budować portfel ETF już od symbolicznej złotówki.
Według raportu Intrum European Consumer Payment, 11 proc. polskich konsumentów ma trudności ze spłatą zobowiązań. Za finansowe wyzwania odpowiadają przede wszystkim wysokie koszty życia, na które wskazuje 54 proc. osób. Duże znaczenie mają także nieoczekiwane wydatki (42 proc. odpowiedzi) oraz stagnacja wynagrodzeń (25 proc.). Jednak, wbrew ogólnemu przekonaniu, trudności w spłacie zobowiązań nie zawsze są powiązane z niską płacą - część osób zarabiających znacznie powyżej średniej krajowej również ma problemy z regulowaniem płatności na czas. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie przynosi Money Management Index.