rachunkowosc

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

„Fałszywy wnuczek” - nowa era oszustw finansowych w dobie AI

12-11-2025, 10:20

Fałszywy wnuczek - nowa era oszustw finansowych w dobie AI

Oszustwa „na wnuczka” czy „na policjanta” są niezmiennie jedną z najczęstszych metod wyłudzeń. Tylko w 2024 roku policja odnotowała blisko 4000 takich przestępstw[1], a pod koniec roku rozbito szajkę działającą na terenie ośmiu europejskich krajów. Oszuści wyłudzili od seniorów w sumie prawie 5 milionów euro[2]. Scenariusz zawsze jest podobny – telefon i prośba o pilną pomoc finansową. Zorganizowanej akcji towarzyszy wzbudzenie silnych emocji u poszkodowanych, co ma na celu wymuszenie szybkiej decyzji. Zjawisko to wciąż występuje bardzo powszechnie, jednak wraz z rozwojem technologii, naciągacze stają się coraz bardziej wyrafinowani. Z wykorzystaniem sztucznej inteligencji manipulują poszkodowanymi, tworząc teksty i nagrania do złudzenia przypominające wiadomości od bliskich. Coraz trudniej odróżnić prawdę od fałszu, a w grę wchodzą oszczędności całego życia. Podstawą obrony jest edukacja, wielopoziomowe uwierzytelnianie i szybkie zgłaszanie podejrzanych sytuacji odpowiednim instytucjom.

Sztuczna inteligencja daje praktycznie nieograniczone możliwości. Pozwala tworzyć wyglądające realistyczne, lecz fałszywe obrazy, nagrania wideo oraz audio. Jednym z najgroźniejszych przykładów jest tzw. deepfake - technologia wykorzystująca algorytmy AI do generowania lub modyfikowania wizerunku i głosu w taki sposób, że materiały wyglądają i brzmią niemal identycznie jak prawdziwe. Pojęcie deepfake jest znane 42% Polaków, z czego 40% miało z nimi styczność[3]. Telefon, wiadomość głosowa czy zmodyfikowane wideo mogą wydawać się tak wiarygodne, że trudno odróżnić prawdę od fałszu, a prośba o pilny przelew potrafi wywołać natychmiastową reakcję.

Jak działają oszuści?

Z próbą wyłudzenia pieniędzy lub danych online zetknęło się 31% seniorów aktywnych cyfrowo[4]. Oszuści coraz częściej nie tylko opowiadają historię o wypadku czy nagłej potrzebie. Teraz dzięki technologii wręcz „stają się osobą”, którą poszkodowany naprawdę zna. Sztuczna inteligencja powala między innymi na klonowanie głosu czy wizerunku i użycie go w spreparowanym nagraniu audio lub wideo, co wzmacnia poczucie autentyczności i sprawia, że poszkodowany może być jeszcze bardziej podatny na manipulacje. W takich sytuacjach czas na decyzję zostaje celowo skrócony do minimum: dramatyczna relacja o aresztowaniu, wypadku czy hospitalizacji ma wywołać panikę i doprowadzić do natychmiastowego przelewu, podania kodu autoryzacyjnego czy przekazania gotówki kurierowi. Zdarzają się także próby szantażu - groźby upublicznienia fałszywego materiału, rzekomo kompromitującego ofiarę lub jej bliskich, jeśli natychmiast nie zostaną przekazane pieniądze. W tle często dochodzi do przejęcia kont w komunikatorze, co uniemożliwia szybkie zweryfikowanie informacji u prawdziwych bliskich za pomocą tych kanałów.

Coraz częściej pojawiają się także kampanie phishingowe, które wykorzystują deepfake’i, by podawać się za instytucje finansowe. W ciągu ostatniego półtora roku, odnotowano 488 poważnych incydentów[5] od osób, które zdecydowały się je zgłosić. Możliwe, że to jedynie kropla w morzu, w porównaniu z przestępstwami, które nie pojawiają się w policyjnych statystykach. Tylko w 2024 roku zgłoszono do zablokowania ponad 51 tys. domen phishingowych, co oznacza wzrost o blisko 70% od 2022 do 2024 roku[6]. Te dane pokazują, że oszuści za wszelką cenę próbują ominąć system, nawet w poważnych instytucjach.

- Oszustwa finansowe przybierają dziś formy niemal niewidoczne dla przeciętnego klienta. Konsekwencje takich działań bywają poważne – od nieautoryzowanych transakcji i ujawnienia danych, przez utratę środków, a w skrajnych przypadkach zagrożone jest bezpieczeństwo, a nawet zdrowie ofiary. Dlatego edukacja i świadomość są kluczowe – – podkreśla Michał Pyziołek, ekspert Intrum.

Co zrobić, by nie dać się naciągnąć?

Jednym z rozwiązań, by uchronić się przed niepokojącym zdarzeniem, może być ustalenie z bliskimi tzw. pytań bezpieczeństwa, na które nikt z zewnątrz nie byłby w stanie udzielić odpowiedzi. Jeżeli jednak dojdzie już do rozmowy z potencjalnym naciągaczem najważniejsze jest zachowanie zimnej krwi. W sytuacji, gdy ktoś rzekomo będący naszym bliskim prosi o pomoc, postarajmy się zweryfikować w najlepszy dostępny nam sposób, czy rozmawiamy z prawdziwą osobą. Poszukajmy dodatkowego sposobu kontaktu, potwierdźmy przekazane nam informacje u innych.

- Warto zwrócić też uwagę na techniczną stronę komunikatu lub nagrania. Technologia daje ogromne możliwości, cały czas się rozwija i dopasowuje do odbiorcy, jednak nie jest pozbawiona wad. W treściach, które są tworzone przez sztuczną inteligencję nadal pojawiają się błędy. W rozmowach z użyciem wideo pojawiają się zniekształcenia między innymi w okolicach ust, a także dłoni, zbyt duża lub zbyt mała liczba palców u rąk. W fałszywych nagraniach pojawiają się również problemy uzębienia, mimiką, czy nietypowej intonacji. Takie wiadomości często zawierają szumy i plamy. Wszystko po to, by ukryć ewentualne mankamenty – – podkreśla Michał Pyziołek, ekspert Intrum.

W stresie trudno myśleć racjonalnie, jednak to właśnie zdrowy rozsądek i szybka reakcja mogą uchronić nas przed zagrożeniem. Jeśli cokolwiek wzbudzi nasze podejrzenia, powinniśmy natychmiast zakończyć rozmowę i jak najszybciej skontaktować się z bankiem, aby potwierdzić, czy nie padliśmy ofiarą próby wyłudzenia. Jeśli podejrzewamy, że nasz dane są zagrożone, zablokujmy konto.

Po zabezpieczeniu siebie dobrze jest pomyśleć także o innych. W ten sposób przed próbą wyłudzenia i oszustwa ochronimy nie tylko kolejne osoby, ale może i siebie w przyszłości. Każdą podejrzaną sytuację należy zgłaszać odpowiednim organom. Można to zrobić poprzez stronę internetową www.incydent.cert.pl lub wysyłając SMS do zespołu CERT Polska pod numer 8080.


[1] https://policja.pl/pol/aktualnosci/255581,Babciu-i-Dziadku-Uwazajcie-na-oszustow.html, KMP Policji 2024

[2] https://policja.pl/pol/aktualnosci/254174,Oszukiwali-niemieckich-seniorow-Wpadli-w-Warszawie.html

[3] Dezinformacja Oczami Polaków, Edycja 2024

[4] Seniorzy w świecie finansów 2025

[5] Cyberbezpieczny portfel, Raport 2024

[6] Tamże

Artykuł zewnętrzny