Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
W branży TSL terminy płatności są bardzo długie – i często wydłużają się jeszcze bardziej ze względu na specyficzne zapisy w zleceniach. Jak temu zapobiegać? Na co zwracać uwagę podczas zawierania umów, aby nie stać się darmowym kredytodawcą dla swoich kontrahentów?
Branża TSL mierzy się obecnie z kumulacją kryzysowych zjawisk, które dla wielu firm stały się „testem ostatecznym”. Drastyczny wzrost kosztów operacyjnych i płacowych, w połączeniu z wymogami Pakietu Mobilności oraz gwałtownym spadkiem wolumenu przewozów (o 13,4% w pierwszej połowie 2025 r. wg GUS), znacząco pogorszyły kondycję sektora. Ta negatywna synergia bezpośrednio przekłada się na rekordową liczbę upadłości i restrukturyzacji wśród przewoźników i spedytorów.
Już w lutym KSeF stanie się obowiązkowy dla dużej grupy firm, a kolejni przedsiębiorcy dołączą do nich w kwietniu i w styczniu 2027 r. Mimo zbliżających się terminów, wielu z nich wciąż odkłada przygotowania. To błąd, który na tym etapie jest jednak wciąż odwracalny. Nadal można przygotować się do KSeF świadomie i bez nerwowej improwizacji.
Nieterminowe płatności potrafią sparaliżować firmę – szczególnie w branży TSL, gdzie koszty rosną z dnia na dzień, a marże są minimalne. Każdy dzień zwłoki to realne ryzyko utraty płynności. Pytanie brzmi: czy prawo faktycznie stoi po stronie wierzyciela, a jeśli tak – jak z niego skutecznie korzystać?
W branży TSL każdy dzień zwłoki w płatności, potrafi realnie zachwiać płynnością finansową firmy. Niestety, nawet najbardziej rzetelny przewoźnik, czy spedytor może trafić na kontrahenta, który spóźnia się z przelewem lub próbuje uniknąć zapłaty. W takich sytuacjach liczy się nie tylko determinacja w dochodzeniu roszczeń, ale przede wszystkim to, jakie dane i dokumenty mamy w ręku.
Według Intrum European Payment Report 2025, problem zatorów płatniczych pozostaje jednym z największych wyzwań dla przedsiębiorców. Wiele polskich firm wciąż musi poświęcać znaczną część swoich zasobów na działania windykacyjne. Średnio 9,5 godziny tygodniowo lub 64 dni rocznie– tyle zajmuje im monitorowanie płatności, ponaglanie kontrahentów i podejmowanie prób odzyskania należnych środków. Mimo tych wysiłków, 11,5% przychodów jest opłacanych po terminie, co negatywnie wpływa na płynność finansową firm.
Płynność finansowa kontrahentów wpływa bezpośrednio na aktualną kondycję i przyszły rozwój przedsiębiorstwa. Opóźnienia w zapłacie za wykonaną usługę lub sprzedany towar mogą wstrzymać planowane inwestycje, a nawet utrudnić uregulowanie własnych zobowiązań. Jak wskazują badania Intrum, w związku ze spowolnieniem gospodarczym terminowa zapłata dostawcom stanowi spore wyzwanie dla połowy przedsiębiorców. Choć ryzyko opóźnień ze strony kontrahentów jest wkalkulowane w działalność gospodarczą, właściciele firm mogą je znacząco ograniczyć przy pomocy dostępnych danych i narzędzi.
Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego globalny wzrost gospodarczy w 2025 roku wyniesie 2,8%. To poziom wyraźnie niższy niż średnia sprzed pandemii, gdy światowa gospodarka rozwijała się w tempie 3,5–3,8% rocznie. Równolegle inflacja w Polsce, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, osiągnęła w pierwszych pięciu miesiącach tego roku 4,6% – a więc nadal przekracza górną granicę celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego (2,5% ±1 pkt proc.) .
7 sierpnia 2023 r. prezydent RP podpisał ustawę z 16 czerwca 2023 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw, wprowadzającą obowiązkowe korzystanie z Krajowego Systemu e-Faktur przez podatników od 1 lipca 2024 roku. Z kolei mali i średni przedsiębiorcy zwolnieni z VAT będą mieli obowiązek korzystania z KSeF od 1 stycznia 2025 roku.
Przedsiębiorcy, którzy od przyszłego roku przejdą na e-faktury będą mogli otrzymać zwrot VAT nawet 20 dni szybciej. Nie dotyczy to jednak czynnych podatników VAT opłacających go krócej niż 12 miesięcy, w tym więc powstających firm.
Rozpoczęcie współpracy z firmą z zagranicy to często szansa na szerszą ekspansję. Decydują się na to nie tylko wielkie korporacje. Mikro- i małe firmy stanowią aż 43 proc. przedsiębiorstw prowadzących działalność poza Polską - podaje GUS. Na początku wielu przedsiębiorców staje przed tym samym problemem: jak należy podpisać umowę, która będzie wiążąca dla obu stron?
Dłużnik twierdzi, że nic nie ma. Otoczenie biznesowe, kontrahenci, wszyscy wiedzą, że jest inaczej.
„Nie mogę spłacić długu, bo się rozwodzę”, „Nie oddam pieniędzy, bo buduję dom”, „Nie zapłaciłem, bo wierzyciel mnie zdenerwował” – wachlarz wymówek przedsiębiorców, którzy unikają uregulowania długów wobec kontrahentów, jest szeroki. Mierzą się z nimi na co dzień negocjatorzy firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, którzy odzyskują należności dla przedsiębiorstw. Czekanie aż dłużnik sam zapłaci, kończy się bowiem zazwyczaj niczym.
Prosisz o dłuższe terminy płatności swoich kontrahentów? Jesteś zmuszony do podnoszenia cen swoich produktów i usług? Zauważasz, że przez zaległe płatności nie jesteś traktowany jako wiarygodny partner biznesowy? Zostałeś zmuszony do redukcji zespołu i nie masz środków ma rozwój?