Wraz z nadejściem wiosny rozpoczyna się w Polsce sezon uroczystości rodzinnych - wesel, komunii czy chrzcin - który dla wielu osób stanowi spore wyzwanie finansowe. Aż 4 na 5 Polaków w tym okresie musi zmierzyć się z dodatkowymi, „imprezowymi” wydatkami[1], których skala potrafi przyprawić o przysłowiowy ból głowy. Udział w weselu, uwzględniający m.in. dojazd, strój i prezent, może dziś kosztować od około 2000 zł wzwyż. Nic więc dziwnego, że blisko 40 proc. ankietowanych deklaruje, że z powodów finansowych byłoby skłonnych odmówić uczestnictwa w uroczystości[2]. Jak więc przygotować domowy budżet na tak duże obciążenie, by kwestie finansowe nie zmusiły nas do rezygnacji z ważnych wydarzeń?
Asseco Business Solutions, firma dostarczająca nowoczesne rozwiązania informatyczne dla przedsiębiorstw, rozszerzyła swoją ofertę produktów rodziny Faktor o dwa nowe rozwiązania: Analysys Client oraz CRM Faktor.
Zaliczka i zadatek od dawna stanowią istotne elementy obrotu gospodarczego. Spotykane są zarówno w transakcjach między przedsiębiorcami, jak i w relacjach z klientami. Często jednak pojęcia te są mylone lub używane zamiennie, co może prowadzić do poważnych nieporozumień. Choć zarówno zaliczka, jak i zadatek są formami przedpłaty, ich wpłata wywołuje różne konsekwencje. Wyjaśniamy, na czym polegają te różnice oraz jakie skutki prawno-podatkowe wynikają z wpłaty zaliczki lub zadatku.
Firmy transportowe, spedycyjne i operatorzy logistyczni borykają się z zatorami płatniczymi, brakiem płynności i rosnącymi kosztami operacyjnymi. Branża TSL to jeden z filarów polskiej gospodarki, wypracowujący aż 7 proc. PKB, ale nastroje w gałęzi są najgorsze od 2020 roku. Subindeks barometru EFL na drugi kwartał 2026 dla przewoźników, spedycji i operatorów logistycznych osiągnął poziom niespełna 47 punktów, przeszło o 5 punktów mniej niż w pierwszym kwartale. Przeterminowane zaległości sektora na koniec marca 2026 wyniosły 3,7 mld zł. To wzrost o ponad 4 proc. rok do roku – łączna kwota zadłużenia urosła o ponad 140 milionów złotych. Co robić, jeśli brakuje nam środków na uregulowanie zobowiązań wobec leasingodawców?
Wczorajsza informacja o rychłym podaniu się przez premiera Włoch Sylvio Berlusconiego do dymisji, co miałoby nastąpić na przestrzeni kilkunastu najbliższych dni, po przepchnięciu przez parlament pakietu obiecanych Unii Europejskiej reform, w połączeniu z dzisiejszymi danymi makro z Chin, w szczególności tymi o silnym wyhamowaniu inflacji w październiku, spowodowała, że w pierwszej części środowego handlu inwestorzy dość chętnie zwiększali swoje zaangażowanie w walory spółek.
Kongres Podatków i Rachunkowości to coroczne wydarzenie, którego pomysłodawcą i organizatorem od 2011 roku jest firma audytorsko-doradcza KPMG.
Ukazały się nowe wersje flagowych produktów LeftHand serii Small Business – Mała Księgowość w wersji 2.7, Pełna Księgowość w wersji 1.9, CRM w wersji 1.6, e-Faktura w wersji 1.6, Środki Trwałe w wersji 1.6.
Galopujące podwyżki cen sprawiają, że codzienne zakupy stają się niebezpieczne dla naszych portfeli niczym wyprawa do dżungli, w której czyha wiele niespodzianek, a jedną z najbardziej zjadliwych jest greedflacja. Chociaż, jak wynika z Raportu Intrum „European Consumer Payment Report 2023”, praktykę tę zdecydowanie potępia aż 67% ankietowanych Europejczyków, wiele firm stawia chwilowe zyski ponad reputację i relacje z klientami. W Światowym Dniu Praw Konsumenta postanowiliśmy sprawdzić, na ile prawo chroni konsumentów przed tego typu nieuczciwymi praktykami cenowymi i jakimi metodami mogą zadbać oni o swoje interesy.
15 stycznia 2015 r. w Warszawie odbyła się kolejna, piąta już edycja Kongresu Podatków i Rachunkowości KPMG. W wydarzeniu udział wzięło ponad 600 osób, w tym głównie dyrektorzy finansowi i główni księgowi z największych polskich i zagranicznych spółek.
W środę nastroje inwestorów na finansowych rynkach Starego Kontynentu nie są dobre. Europejskie giełdowe indeksy akcyjne spadają już drugi dzień z rzędu, co dotyczy także GPW, a kurs EUR/USD, który to wczoraj po początkowej wyraźnej zniżce zdołał się jakoś wyplątać z kłopotów i zakończył cały dzień 0,13% aprecjacją, dziś znowu wyraźnie idzie w dół, co z kolei szkodzi naszej walucie.
Poniedziałkowa sesja na GPW, tak jak na większości europejskich parkietów akcyjnych upływa pod hasłem wzrostu cen akcji.
Pierwsza część czwartkowej sesji upływała na warszawskiej giełdzie w dość niepewnej atmosferze.
W piątek, w oczekiwaniu na popołudniowe główne comiesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy, notowania akcji na parkietach Starego Kontynentu zachowywały się dość dobrze. Paneuropejski indeks STOXX Europe 600 poruszał się w zakresie od minus 0,11% do plus 0,46% znajdując się w jego górnym ograniczeniu zaraz przed publikacją informacji z USA, tj. przed godz. 14:30. Rynek spodziewał się oficjalnie, że w czerwcu w amerykańskim sektorze pozarolniczym przybyło 90-105 tys. nowych miejsc pracy wobec ich 54 tys. wzrostu w maju, oraz że stopa bezrobocia pozostała na niezmienionym poziomie 9,1%. Nieoficjalnie mówiono, że wzrost ten może być nawet większy, jako że przedstawiony w czwartek raport ADP pokazał 157 tys., ponad dwukrotnie mocniejszy od spodziewanego wzrost liczby nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym.
Jak pokazują analizy firmy Expander Advisors, w lutym ceny mieszkań w największych polskich miastach biły kolejne rekordy. W porównaniu do sytuacji sprzed roku, ceny ofertowe wzrosły średnio aż o 16 proc., co zniechęca część potencjalnych nabywców. Coraz więcej osób porzuca marzenie o posiadaniu własnego M. na rzecz wybudowania domu (co w wielu przypadkach okazuje się tańszą opcją), również dlatego, by uciec z zatłoczonych centrów miast i zamieszkać na „uboczu”. Dane zebrane przez Związek Firm Pośrednictwa Finansowego pokazują, że Polacy nadal chętnie finansują takie inwestycje dzięki kredytom hipotecznym, mimo że banki od dłuższego czasu wprowadzają podwyżki marż.
Uczniowie z pierwszych województw już zaczęli ferie zimowe, a kolejni szykują się do długo wyczekiwanego i jednocześnie zasłużonego odpoczynku od szkoły. Wraz z nimi, do przerwy międzysemestralnej, przygotowują się także rodzice. Niestety, według badań Intrum, tylko 12% Polaków czuje się w pełni komfortowo pod względem wydatków na wyjazdy z najbliższymi. Jednocześnie Narodowy Bank Polski przewiduje, że w 2025 roku możemy spodziewać się wciąż wysokiej inflacji, co bezpośrednio przełoży się na wyższe koszty życia, a także wzrost cen dóbr i usług luksusowych. Czy mimo to Polacy zdecydują się na ferie w górach? A może poszukają tańszych alternatyw?