Od 1 stycznia 2022 roku zaczęły obowiązywać nowe przepisy ustanowione w ramach pakietu zmian do większości ustaw obowiązujących polskich przedsiębiorców. Nietrudno nie zauważyć, że szczególnie dotkliwie odbiły się na pracy doradców podatkowych i księgowych. Jakie zmiany ich czekają i czy technologie mogą im pomóc w nowej rzeczywistości?
Podatek od czynności cywilnoprawnych to jednak z najczęstszych formalności, jakich należy dopilnować po zawarciu umowy.
Początek września to tradycyjnie czas, kiedy wszyscy rodzice muszą zajrzeć głębiej do kieszeni. Już rok temu na wyprawkę szkolną dla dziecka lub nastolatka trzeba było wydać średnio 1233 zł – to kwota, jaką trzeba zapłacić za podręczniki, przybory, plus obowiązkowe opłaty, np. ubezpieczenie.
Symboliczny październikowy skok stóp procentowych okazał się jedynie zapowiedzią kolejnych zmian na rynku. W grudniu podstawowa stopa procentowa wzrosła już do poziomu 1,75%, a początkiem stycznia osiągnęła najwyższą wartość od 2014 roku – 2,25%. Czy ta podwyżka wpłynie na rynek nieruchomości? Co z cenami mieszkań?
Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat księgowość przeszła ogromną transformację. Musiała dostosowywać się do wielu zmian w przepisach prawnych i podatkowych. A to nie koniec wyzwań – już od początku przyszłego roku obowiązkowy stanie się krajowy system e-faktur. Tymczasem tylko 40% firm deklaruje, że korzysta z technologii w obszarze księgowości.
Zakończyły się konsultacje publiczne projektu ustawy zmieniającej Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw. Projekt przewiduje wprowadzenie pojęcia grupy spółek jako kwalifikowanego stosunku dominacji i zależności pomiędzy spółkami, uzależnionego od istnienia wspólnej strategii gospodarczej, odmiennego od „zwykłego” stosunku dominacji i zależności.
Wczoraj zatwierdzony został projekt zmian do ustawy o VAT, a tym samym oznacza to, że od 2023 roku w Polsce będzie obowiązywał Krajowy System e-Faktur (KSeF). Wchodzimy w erę dokumentów elektronicznych, co zmieni życie przedsiębiorców.
1 stycznia tego roku uruchomiony został Krajowy System e-Faktur (KSeF). To oficjalna platforma przygotowana przez Ministerstwo Finansów za pośrednictwem której polscy przedsiębiorcy mogą przesyłać i odbierać elektroniczne faktury. Do końca tego roku wymiana e-faktur jest dobrowolna. Wszystko wskazuje na to, że nowy mechanizm rozliczeń ma być obowiązkowy dla wszystkich od 2023 roku.
Postanowienia noworoczne, a pandemia Covid-19
Eksperci ze świata finansów i media, szczególnie teraz w oczekiwaniu na tzw. czwartą falę pandemii, nie zajmują się analizowaniem pozytywnych skutków korona-kryzysu. Paradoksalnie, ich lista nie jest tak krótka, jakby się mogło wydawać sceptykom. Zdecydowanie na jej szczycie znajduje zwiększenie świadomości konsumentów w kwestii oszczędzania.
Tylko 40 proc. przedsiębiorców weryfikuje, czy dostaje zapłatę od kontrahentów, korzystając z programu księgowego lub sprzedażowo-magazynowego. 45 proc. robi to „ręcznie”, sprawdzając samemu firmowe konto. Aż 40 proc. kontroluje płatności tylko z doskoku, w tym blisko 1/3 dopiero wtedy, gdy zaczyna brakować pieniędzy - wynika z badania „Audyt windykacyjny”, przeprowadzonego na zlecenie Kaczmarski Inkasso. Takie podejście nie pomaga w rozładowaniu zatorów płatniczych, które blokują polską gospodarkę.
Z końcem sierpnia br. Rada Ministrów przyjęła projekt zmian do ustawy VAT wdrażającej Krajowy System e-Faktur (KSeF). Choć początkowo z powyższego rozwiązania będzie można korzystać dobrowolnie, już od 2023 roku stanie się ono obligatoryjne. Jakie są korzyści i wyzwania dla przedsiębiorców wynikające z jego wdrożenia?
Przedsiębiorcy muszą szykować się na małą cyfryzacyjną rewolucję, która jednak powinna ułatwić im życie. Od lipca wpisy do KRS będą przyjmowane niemal tylko w formie online. Postępowanie powinno znacznie przyśpieszyć, a i możliwość błędu we wniosku będzie zminimalizowana.
Raport KPMG w Polsce pt. „Roczne zeznania podatkowe Polaków PIT 2020”
Z badań wynika, że ponad połowa Polaków, bo aż 61,4% nie pożycza pieniędzy rodzinie ani znajomym[1]. Skąd ten brak zaufania do bliskich, jeśli chodzi o finanse? Odpowiedź może kryć się w tym, że niemal co 4. udzielający takiej pożyczki (23%), wskazuje, że musi czekać na swoje pieniądze jeszcze długo po ustalonym terminie. „Boimy się” też „wymówek”: tłumaczenia się pożyczkobiorcy jego/jej trudną sytuacją finansową (43,4%) czy kłopotami rodzinnymi (20,5%). Dodatkowo ponad 19% osób, które pożyczają od krewnych, w ogóle nie czuje potrzeby usprawiedliwienia się i podania powodu opóźnienia zwrotu środków.