Opóźnione płatności są znaczącym problemem gospodarki, który dotyka zarówno większe podmioty, jak i tych mniejszych przedsiębiorców.
W relacjach między przedsiębiorcami terminowe regulowanie zobowiązań finansowych stanowi fundament stabilnej współpracy i płynności biznesowej. W przypadku opóźnień w płatnościach wierzyciel ma prawo sięgnąć po narzędzia, które z jednej strony motywują dłużnika do zapłaty, a z drugiej – rekompensują koszty związane z odzyskiwaniem należności. Dwa najczęściej stosowane rozwiązania to nota na 40/70/100 euro oraz nota za koszty odzyskiwania należności. Choć oba mechanizmy mają wspólny cel – ochronę interesów wierzyciela – różnią się zakresem i sposobem naliczania.
Branża TSL stale mierzy się z wyzwaniami, jednak obecna kumulacja trudności jest wyjątkowo dotkliwa. Przewoźnicy od lat radzą sobie bez systemowego wsparcia czy unijnych dotacji, ale natłok regulacji (SENT, Pakiet Mobilności), niestabilne ceny paliw oraz drastyczne podwyżki myta u naszych zachodnich sąsiadów to czynniki, które radykalnie odróżniają dzisiejszą rzeczywistość od minionych lat.
Kultura płatnicza w polskich przedsiębiorstwach ewoluuje pod wpływem rosnących kosztów działalności, zmiennej koniunktury i coraz trudniejszych warunków prowadzenia biznesu. Firmy są dziś bardziej świadome znaczenia terminowych rozliczeń, jednak presja ekonomiczna powoduje, że opóźnienia w płatnościach pozostają jednym z najdotkliwszych wyzwań w relacjach B2B.
W przyszłym roku w Polsce ma zostać wprowadzony obowiązek fakturowania przez Krajowy System e-Faktur (KSeF). Nowe przepisy, nad którymi pracuje Parlament, mają zacząć obowiązywać już na początku 2026 roku. Prace nad ustawą wprowadzającą Krajowy System e-Faktur są już na finiszu. Obecnie sejm przekazał projekt nowelizacji VAT do komisji finansów publicznych, która zaopiniowała go pozytywnie wraz z poprawkami. Dla firm to sygnał, by przyspieszyć przygotowania do wdrożenia KSeF. Co może w tym pomóc? Sprawdź w artykule.
Część firm w Polsce korzysta już z systemu do e-Doręczeń. Od 1 stycznia jest to wymagane dla wybranych grup, a już niedługo obowiązek obejmie kolejne grupy przedsiębiorców. Jest to kolejny krok w kierunku cyfryzacji tego sektora. Reforma zmierza do tego, by cała komunikacja na linii przedsiębiorcy - administracja państwowa odbywała się przez Krajowy System Doręczeń Elektronicznych. Wyjaśniamy, jak działają nowe rozwiązania i jakie korzyści przyniosą dla jednoosobowych działalności gospodarczych.
Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
Ministerstwo Finansów zaprezentowało nową wersję projektu dotyczącego regulacji prawnych, rozwiązań technicznych i aspektów biznesowych związanych z wdrożeniem obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). W trakcie analizy przyjętych rozwiązań resort finansów wziął pod uwagę wszystkie kluczowe postulaty, zgłaszane przez środowisko biznesowe. Nowa wersja projektu utrzymuje pierwotny harmonogram wdrażania Krajowego Systemu e-Faktur. Wprowadzono natomiast szereg zmian dotyczących m.in. trybu offline i załączników do faktur.
Aby móc w pełni korzystać z produktów finansowych, kredytów i pożyczek, trzeba przede wszystkim zacząć od spłaty zaległego zadłużenia - skontaktować się z wierzycielem i ustalić warunki spłaty długu. Jednak nawet po spłacie zobowiązań informacje o wcześniejszych kredytach mogą wpływać na decyzje banków i innych instytucji. To właśnie na ich podstawie oceniana jest wiarygodność finansowa. Warto wiedzieć, jakie kroki można podjąć, by poprawić swój wizerunek w oczach pożyczkodawców i zwiększyć szanse na korzystne oferty.
Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat księgowość przeszła ogromną transformację. Musiała dostosowywać się do wielu zmian w przepisach prawnych i podatkowych. A to nie koniec wyzwań – już od początku przyszłego roku obowiązkowy stanie się krajowy system e-faktur. Tymczasem tylko 40% firm deklaruje, że korzysta z technologii w obszarze księgowości.
Przedsiębiorca, który powierzył swoje finanse profesjonalistom z biura księgowego, uważa zwykle, że jest w dobrych rękach i dzięki temu może skupić się na prowadzeniu biznesu. Liczy na to, że będzie obsłużony na możliwie najwyższym poziomie. W działalności usługowej biura mogą jednak zdarzyć się sytuacje, gdy niewłaściwa organizacja pracy, czy błędne decyzje w zarządzaniu biurem obniżają standard świadczonych usług księgowych.
Finansowanie bankowe jest najbardziej popularną i dostępną formą finansowania nieruchomości komercyjnych w Polsce. Ze względu na pandemię oraz spowolnienie gospodarcze, przykręcono kurek z kredytami. Największe trudności z pozyskaniem środków mają nieruchomości hotelowe i handlowe. Banki nadal pozostają otwarte na finansowanie inwestycji magazynowych, biurowych oraz mieszkaniowych, ale możliwe do uzyskania parametry są bardziej konserwatywne. Eksperci CBRE wskazują, że dla inwestorów może być to impuls do szukania alternatywnych sposobów finansowania, których dostępność w Polsce jest nadal ograniczona. Aktualna sytuacja pokazuje jednak, że uzależnienie od jednej formy i brak dywersyfikacji źródeł finansowania nieruchomości komercyjnych jest problemem.
Pożyczka przez Internet jest skierowana do osób, które mają regularne dochody. Mogą ją otrzymać także ci, którzy pracują na podstawie umowy zlecenie. Ważne, by była podpisana na co najmniej kilka miesięcy i pozwalała na spłatę rat w terminie.
Kiedy bliska osoba prosi nas o poręczenie kredytu – najczęściej po to, aby łatwiej uzyskać dofinansowanie z banku – zazwyczaj trudno nam odmówić takiej prośbie.
Śląski rynek pracy rozwija się bardzo intensywnie, dlatego Regionalne Portale Pracy postanowiły przeprowadzić ankietę dotyczącą zarobków w tym województwie.