W większości społeczeństw śmierć stanowi temat tabu. Mimo że wraz z wiekiem refleksje o przemijaniu pojawiają się coraz częściej, zwykle nie skutkują one próbą wcześniejszego poukładania swoich spraw. Wskazują na to badania, według których niemal 90 proc. osób nie sporządziło swojego testamentu. Taka sytuacja sprawia, że poza trudnymi emocjami, odejście bliskiej osoby może wiązać się również ze sporymi wyzwaniami organizacyjnymi i finansowymi. Jak im zapobiec? Przede wszystkim regulując kwestię dziedziczenia majątku i rozmawiając z rodziną o zobowiązaniach finansowych.
Zdarza się, że o problemach finansowych naszych bliskich dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy odeszli. Już ten sam fakt jest wystarczająco trudny, a potem dowiadujemy się, że kochana babcia czy ciocia zostawiła w spadku nie tylko mieszkanie, czy zestaw rodzinnych sreber, ale również… długi! Co wtedy? Kluczowa jest wiedza, jakie są konsekwencje dla spadkobiercy, gdy świadomie rezygnuje z majątku, ale także i z konieczności spłaty nieswojego długu, a z czym musi się liczyć, gdy decyduje się przyjąć zadłużony spadek. Chociaż przyjęcie majątku z długiem może być wyzwaniem finansowym, to jednak bywają sytuacje, w których podjęcie tego ryzyka się opłaca. Dlaczego? Czy spłata odziedziczonego zadłużenia wygląda inaczej niż „zwykłego” długu? Ekspert Intrum odpowiada.
Dzieci dziedziczą długi po zmarłych rodzicach. Nie tak dawno temu ten temat był szeroko poruszany w mediach.
Zdarza się, że informacja o otrzymanym spadku spływa na nas z zaskoczenia. Jesteśmy niemniej zdziwieni, gdy okazuje się, że po babci lub ukochanej cioci dziedziczymy nie tylko np. mieszkanie, zabytkowe meble czy wartościowe przedmioty, ale także… długi. Niestety, bardzo często najbliżsi nie wiedzą o problemach finansowych członka rodziny.
Ekspert ds. regulacji stanu prawnego nieruchomości Jarosław Maculewicz tłumaczy, dlaczego samo posiadanie mieszkania nie zawsze oznacza, że można nim dowolnie dysponować, jak zabezpieczyć się przy najmie oraz jak uniknąć problemów ze spadkami i testamentami.
Utrata bliskiej nam osoby jest trudnym i przykrym doświadczeniem. Jednym z wyzwań organizacyjnych przed jakimi zdarza nam się wtedy stanąć, są formalności związane ze spadkiem. Sprawa może wydać się prosta, gdy w grę wchodzi odziedziczenie majątku bez żadnych zobowiązań. Ale co, gdy krewny pozostawił zadłużenie? Czy w takiej sytuacji należy wyłącznie odrzucić spadek? Zapraszamy do przeczytania kolejnego odcinka cyklu „Ogarniam Finanse” od Intrum. Wyjaśniamy, w jakich sytuacjach przyjęcie spadku może być słusznym rozwiązaniem, a także podpowiadamy, co warto w tym zakresie zrobić i o co zadbać, by nie popaść w ewentualne problemy finansowe.
Każdy odpowiada za swoje zobowiązania kredytowe i niespłacane długi. Jednak istnieją sytuacje, w których może w nich partycypować rodzina, chociaż wcześniej nie była związana umową kredytową z kredytobiorcą.
Branżę usług księgowych czeka wielka rewolucja, a jej pierwsze sygnały już widać. Obecnie księgowy koncentruje się na porządkowaniu faktur, wpisywaniu ich do systemu księgowego, rozliczaniu należności firm, sprawdzaniu i analizowaniu rachunków oraz innych danych księgowych, a następnie wyliczaniu podatków i sporządzaniu raportów. Wcześniej przedstawiciele tego zawodu postrzegani byli jako “strażnicy faktur”, co oznaczało, że kontrolowali tylko formalny aspekt dokumentacji. Obecnie oczekuje się od nich opieki nad całym obszarem związanym z finansami. Czy cyfryzacja wpłynie na konieczność zmiany kompetencji księgowych? Czy zmieni się postrzeganie tego zawodu?
Nieruchomości są takim samym towarem jak wszystkie inne, w związku z czym zysk osiągnięty z ich sprzedaży podlega opodatkowaniu. Mowa tu o podatku dochodowym.
Żyjemy w świecie ogromnych zmian, a w branży księgowej, ze względu na powtarzalność wielu procesów, bardzo szybko zobaczymy nową cyfrową erę księgowości. Nowoczesne narzędzia, takie jak sztuczna inteligencja czy zaawansowane systemy księgowe – zautomatyzują procesy, zoptymalizują pracę i zwiększą efektywność. Automatyzacja może uwolnić czas, ale niektórzy obawiają się, że człowiek w księgowości nie będzie potrzebny. Wręcz przeciwnie, technologia to szansa na rozwój zarówno dla firm, jak i samych księgowych.
Wchodzą w dorosłość z przekonaniem, że poradzą sobie lepiej niż wcześniejsze pokolenia, a jednocześnie coraz częściej zmagają się z problemami, które podważają tę pewność. Dane z tegorocznego raportu Intrum European Consumer Payment Report (ECPR) pokazują, że pokolenie Z cechuje się ponadprzeciętnymi ambicjami, ale jednocześnie ma predyspozycje do wpadania w finansowe turbulencje. Aż jeden na trzech młodych dorosłych nie reguluje rachunków na czas, a ponad jedna czwarta tych, którzy spóźniają się z płatnościami, przyznaje, że dzieje się to regularnie. Co istotne, 23 procent z nich wskazuje, że powodem był po prostu brak pieniędzy. Czy Gen Z sprosta samodzielnemu zarządzaniu finansami?
Tysiące polskich przedsiębiorców, którzy skorzystali z pomocy w ramach tarcz finansowych, mierzy się dziś z pozwami o zwrot środków. Wielu z nich podkreśla, że działali zgodnie z zasadami, a kryteria przyznawania wsparcia były niejednoznaczne. Co mogą zrobić firmy, które znalazły się w tej sytuacji? Ekspert z Kancelarii Karaś Chacia i Wspólnicy wskazuje możliwe argumenty, ścieżki negocjacji i strategie obrony.
Po wakacjach i szkolnych wydatkach nasze portfele potrzebują wytchnienia. Tymczasem na horyzoncie kolejne obciążenia – Mikołajki, święta, Sylwester. Niestety dla wielu Polaków wydatki będą stanowić finansowe wyzwanie ze względu na brak wystarczających oszczędności. Wg. badań, ⅓ osób ma trudności z oszczędzaniem z powodu niskich zarobków, a 40% z nich nie odkłada pieniędzy z powodu zbyt wysokich kosztów życia. Z pomocą przychodzą sprytne sposoby, które pozwalają znaleźć pieniądze tam, gdzie pozornie ich nie ma.
Narodziny dziecka mogą obniżyć zdolność kredytową gospodarstwa domowego nawet o 111 tys. zł – wynika z analizy Credipass. W praktyce dla wielu rodzin oznacza to rezygnację z dodatkowego pokoju lub większego mieszkania.
W branży TSL temat windykacji należności powraca jak bumerang. Z jednej strony przedsiębiorcy zmagają się z chronicznymi zatorami płatniczymi, z drugiej – wciąż krążą liczne stereotypy, które sprawiają, że wiele firm reaguje zbyt późno albo unika działań windykacyjnych. W efekcie przedsiębiorcy narażają się na utratę płynności finansowej i problemy z dalszym rozwojem.