Jednocześnie 40 proc. deklaruje, że w tym roku albo jest zmuszona ciąć wydatki wakacyjne, albo w ogóle ich nie poniesie. Polacy w zdecydowanej większości finansują wakacje z własnych oszczędności.
Lato w pełni - a co za tym idzie, również i sezon wakacyjny. Według raportu „Wakacyjny Portfel Polaków” w obecnym roku 24% z nas chce spędzić urlop za granicą. Co więcej, aż 54% chce wydać podczas wyjazdu więcej pieniędzy niż w ubiegłym roku! Ile dokładnie? 32% badanych powiedziało, że ich wakacyjny budżet wynosi od 2,5 tys. do 5 tys. zł, a 23% na ten cel przeznaczy od 5 tys. do 10 tys. zł[1].
W ubiegłym roku na wakacje wyjechało 60 proc. Polaków, a wszystko wskazuje na to, że tegoroczny sezon przyniesie jeszcze lepszy wynik[1]. Z danych Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego wynika, że tylko w pierwszym kwartale z wyjazdów zorganizowanych skorzystało o 120 tys. osób więcej niż w tym samym okresie w 2024 roku – to wzrost o 5,5 proc[2]. Choć liczby te pokazują, że rośnie zaufanie do wyjazdów zorganizowanych, nie wszystkim turystom udaje się uniknąć rozczarowań. Skorzystanie z usług profesjonalnej firmy jest wygodne, ale wiąże się z pewnym ryzykiem. Co zrobić, gdy zamiast zasłużonego wypoczynku czeka nas walka o zwrot pieniędzy?
Zgodnie z założeniami wakacje składkowe umożliwiają przedsiębiorcy raz w roku skorzystanie ze zwolnienia z opłacania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Inicjatywa ta powstała jako odpowiedź na rosnące koszty prowadzenia firmy, z którymi zmagają się przedsiębiorcy. Wraz ze wzrostem płacy minimalnej i prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, rosną również składki na ubezpieczenia społeczne. Dla wielu firm to poważne wyzwanie. Jak mechanizm wakacji składkowych będziesz działać w 2025 roku i jakie korzyści może przynieść? Sprawdź, co warto wiedzieć.
Coraz więcej przedsiębiorców poszukuje elastycznych rozwiązań, które pozwolą im na optymalizację kosztów prowadzenia działalności. Jednym z takich narzędzi są tzw. wakacje składkowe – możliwość zwolnienia z opłacania składek na ubezpieczenia społeczne do ZUS w wybranym miesiącu. Wnioski można składać już w listopadzie br., by z rozwiązania skorzystać jeszcze w tym roku.
Koszty zagranicznych wyjazdów rosną szybciej niż wynagrodzenia, a dla wielu rodzin wakacje stają się finansowym wyzwaniem. Statystyczny wyjazd za granicę to dziś około 3500 zł na osobę. Tymczasem ponad 3 miliony Polaków zarabiają właśnie tyle miesięcznie. Przy czteroosobowej rodzinie oznacza to ponad 14 tys. zł – czyli równowartość czterech minimalnych pensji netto.
Walentynki, święto miłości i romantyzmu, często kojarzone są z wydatkami na drogie prezenty, romantyczne kolacje w restauracjach, czy wypady na weekend. Nierzadko prezentem chcemy zaimponować drugiej połówce, ale czy umiemy robić to w sposób odpowiedzialny, bez pogarszania sytuacji finansowej?
Dla wielu rodzin wakacje są upragnioną chwilą wytchnienia od codziennych obowiązków. Z drugiej strony coraz częściej stają się poważnym wyzwaniem finansowym. Urlop, który jeszcze kilka lat temu był względnie osiągalny pod względem kosztów, dziś wymaga trudnych decyzji budżetowych i większej dyscypliny finansowej. I choć wypoczynek pozostaje ważny, warto już na etapie planowania zastanowić się, jak rozłożyć wakacyjne wydatki, by jesienią nie odczuć ich konsekwencji w domowym budżecie.
Długo oczekiwane wakacje kredytowe stały się faktem. Od 29 lipca 2022 roku klienci mogą składać wnioski do banków o zawieszenie spłaty kredytu hipotecznego. Czy każdy kredytobiorca powinien skorzystać z tej opcji? Czy zawsze jest to korzystne rozwiązanie? Odpowiadamy na najważniejsze pytania związane z wakacjami kredytowymi.
Przepisy o urlopach wypoczynkowych zawierają kilka uprawnień, o których najczęściej przypominamy sobie dopiero w okresie wakacyjnym. Pierwszym z nich jest prawo pracownika do co najmniej jednej części wypoczynku trwającej nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych. Urlop to nie tylko prawo pracownika, ale w dłuższej perspektywie również benefity dla pracodawcy.
Polacy trzymają 70% nowych oszczędności na nisko oprocentowanych lokatach (dane NBP). Choć 95% z nas uważa, że inwestowanie ma sens, realnie robi to tylko co ósmy obywatel. Powodem jest lęk przed błędem i wysokim progiem wejścia. Na rynku pojawiają się jednak rozwiązania, które pozwalają budować portfel ETF już od symbolicznej złotówki.
Uczniowie z pierwszych województw już zaczęli ferie zimowe, a kolejni szykują się do długo wyczekiwanego i jednocześnie zasłużonego odpoczynku od szkoły. Wraz z nimi, do przerwy międzysemestralnej, przygotowują się także rodzice. Niestety, według badań Intrum, tylko 12% Polaków czuje się w pełni komfortowo pod względem wydatków na wyjazdy z najbliższymi. Jednocześnie Narodowy Bank Polski przewiduje, że w 2025 roku możemy spodziewać się wciąż wysokiej inflacji, co bezpośrednio przełoży się na wyższe koszty życia, a także wzrost cen dóbr i usług luksusowych. Czy mimo to Polacy zdecydują się na ferie w górach? A może poszukają tańszych alternatyw?
Jak wynika z badań Intrum, tylko 30% Polaków jest pewnych, że mogą pozwolić sobie na odłożenie wystarczającej kwoty na emeryturę. Zdecydowana większość, choć jest w stanie pokryć bieżące zobowiązania, nie może cieszyć się tym komfortem. Aby lepiej zarządzać swoimi finansami, warto zacząć od prostych, codziennych działań – takich jak planowanie budżetu domowego, tworzenie list zakupów czy unikanie impulsywnych wydatków. Każdy mały krok w kierunku lepszej organizacji finansów to inwestycja w spokój i bezpieczeństwo na przyszłość. Jaka więc może być skuteczna strategia na 2025, która pozwoli na życie bez większych zmartwień związanych z pieniędzmi?
Zmęczenie i potrzeba oddechu od maili, telefonów i projektów to uczucia, które dobrze zna nie tylko pracownik etatowy. Coraz więcej samozatrudnionych prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze przyznaje wprost: chcieliby odpocząć, ale mają wątpliwości, co będzie się działo z ich firmą podczas dłuższej nieobecności. Często nie wiedzą nawet, jakie prawa do odpoczynku im przysługują.
Nadeszły upragnione wakacje. Tysiące Polaków wypoczywają nad polskim morzem, w górach lub za granicą, korzystając z tego, że znowu możemy swobodnie się przemieszczać, a życie wraca do normalności po pandemii. Płacimy za to wysoką cenę i dosłownie, bo koszty zorganizowania letniego urlopu w porównaniu do ubiegłego sezonu, w zależności od destynacji i wybranego komfortu, wzrosły nawet o 70 proc.[1].