Obserwowane w ostatnim okresie słabe zachowanie się złotego stanowi problem nie tylko dla tych Polaków, którzy spłacają raty kredytów mieszkaniowych denominowanych w walutach obcych, ale także dla tych, którzy planują w tym roku spędzić wakacje poza granicami naszego kraju.
Spółka informatyczna Sage opracowała listę 7 największych wyzwań, jakie stoją przed przedsiębiorcami w związku ze zmianą ustawy o VAT.
Home office wywróciło nasze życie do góry nogami. Dziś, gdy kluczowe obostrzenia zostały zdjęte, wiele biur zaczyna opracowywać plan powrotu do pracy. Propozycją, o której mówi się coraz częściej, są zespoły hybrydowe. Jak zorganizować ich pracę w branży księgowości i na co położyć nacisk?
Rekrutacja w branży IT to bez dwóch zdań naprawdę wymagający proces, w który często zaangażowanych jest wiele osób. Ponadto, biorąc pod uwagę obecne zmiany, które mają miejsce na rynku pracy IT, rekrutacja staje się jeszcze trudniejsza i bardziej wymagająca. Jednakże są sposoby, które ją ułatwiają. Jednym z nich jest współpraca z hiring managerem, który, jak sama nazwa wskazuje, odpowiedzialny jest za prawidłowe przeprowadzenie rekrutacji w organizacji oraz ogólne sprawowanie nad nią pieczy.
Znajomość języków obcych, w tym także fińskiego, duńskiego czy czeskiego znacznie ogranicza konkurencję w staraniach o pracę
Zatrudnianie wykwalifikowanych specjalistów IT staje się coraz trudniejsze, szczególnie w obliczu rosnącej konkurencji na rynku. Przedsiębiorcy stają przed wyzwaniem znalezienia ekspertów, którzy nie tylko posiadają umiejętności techniczne, ale również potrafią dostosować się do specyficznych potrzeb i dynamicznych warunków biznesowych. W tej sytuacji outsourcing IT i współpraca z podwykonawcami wydaje się rozsądną, a często także strategicznie konieczną opcją.
Implementacja nowej dyrektywy Unii Europejskiej, dotyczącej rynku B2C, wprowadzi wiele modyfikacji dotyczących prowadzenia sklepów internetowych.
Informacja, która trafiła na globalne parkiety wczoraj ok. godz. 20:00 czasu polskiego, a dotyczyła obniżenia przez agencję Moody’s ratingu dla Portugalii do „śmieciowego” poziomu Ba2 oraz wskazania przez nią, że kraj ten może potrzebować drugiego pakietu ratunkowego, pogorszyła panujące na nich nastroje. Skala wyjścia inwestorów z akcji nie była jednak zbyt duża, zarówno we wtorek, jak i w pierwszej części środowego handlu.
Europejski Bank Centralny nie zdecydował się dziś na ponowne obniżenie poziomu stóp procentowych w Eurolandzie, a jego prezes Mario Draghi podczas konferencji prasowej powiedział, że choć Rada Prezesów rozmawiała o tym to uznała, że nie jest to jeszcze czas na kolejny tego typu ruch.
Grudniowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej o ponownym pozostawieniu stóp procentowych NBP na niezmienionym poziomie - 4,5% referencyjna – nie zaskoczyła rynku, jako że była w pełni zgodna z szerokimi oczekiwaniami wszystkich bez wyjątku ekonomistów i analityków, w tym także nas.
Spadek akcji kredytowej w III kwartale nie powinien być zaskoczeniem. Z reguły okres wakacyjny nie sprzyja poszukiwaniom nieruchomości i zaciąganiu kredytów.
Otwarcie nowego tygodnia handlu na globalnych rynkach akcyjnych nie było udane. Dziś w regionie Azji i Pacyfiku ceny akcji spadły średnio o 0,3% (indeks MSCI AC AP), a o godz. 10:21 na Starym Kontynencie paneuropejski indeks STOXX Europe 600 zniżkował o 0,54%. W tym samym czasie najszerszy wskaźnik warszawskiego parkietu, czyli WIG, obsuwał się o 0,24%. Jak widać nastroje na parkietach nadal są nienajlepsze, a przecież i tak ogólnoświatowy benchmarkowy indeks MSCI w pięciu ostatnich tygodniach cztery razy poszedł w dół, w tym także w tym ostatnim.
Jak wynika z raportu KPMG, za 12 miesięcy globalna bankowość może wyglądać zupełnie inaczej.
Czwartkowa sesja jest już trzecią z kolei podczas której notowania akcji na warszawskiej giełdzie rosną.
Czwartkowa sesja była już kolejną niezwykle nerwową na warszawskim parkiecie, ale na całe szczęście zakończyła się ona pierwszym w sierpniu wzrostem najważniejszego indeksu GPW, czyli WIG20. I to nie jakimś tam mizernym, ale bardzo widocznym, bo aż 4,53% do poziomu 2293,38 pkt. Wskaźnik blue-chipów poszedł w górę po wcześniejszych ośmiu handlowych dniach spadków, co było jego najdłuższą tego typu serią od lata 2001 r. Zanim jednak tego dokonał, zniżkował on dziś chwilowo nawet o 3,59% do poziomu 2115,38 pkt i znalazł się tym samym najniżej od września 2009 r.