Rok 2012 upłynął pod znakiem zaostrzania polityki banków wobec kredytobiorców i spadających cen mieszkań. Ostatecznie zakończył się również program dopłat do kredytów „Rodzina na Swoim”, który wielu Polakom umożliwił zakup pierwszego, własnego M. Na kolejne wsparcie od rządu będziemy musieli jeszcze zaczekać, bowiem start „Mieszkania dla Młodych”, który ma zastąpić RnS planowany jest dopiero w 2014 roku.
Kiedy Rafał Z. zaczął planować wspólne życie ze swoją narzeczoną, był przekonany, że zaraz po ślubie wprowadzą się do domu na przedmieściu albo dużego apartamentu w centrum miasta, urządzą je według najnowszych trendów i będą oczekiwać dwójki wymarzonych dzieci.
W systemie magazynowo handlowym WAPRO Mag udostępniono integrację z usługą Przelewy 24. Funkcja pozwala użytkownikom systemu do fakturowania WAPRO Mag na przygotowanie linków szybkich płatności oraz umieszczanie ich na wydrukach dokumentów jako link lub kod QR. Kod QR może być zeskanowany na aplikacji mobilnej w telefonie i użytkownik zostanie przeniesiony na stronę płatności banków.
Z ankiet przeprowadzonych przez największe polskie ośrodki badań społecznych wynika, że pożyczamy coraz więcej i coraz częściej. Chodzi tu przede wszystkim o niewielkie pożyczki konsumpcyjne, kredyty samochodowe czy korzystanie z kart kredytowych.
Na rynku kredytów hipotecznych panuje dziś stabilna sytuacja. Uzyskanie pożyczki nie jest specjalnie trudne. Większe ograniczenia w dostępie do finansowania zakupu mieszkań przyniesie 2012 rok.
Największe firmy pośrednictwa finansowego, zrzeszone w Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF), mimo trudnego otoczenia, zwiększyły udział w rynku kredytów hipotecznych, pośrednicząc w ich udzielaniu na łączną wartość 2,86 mld PLN.
Dynamiczne zmiany na rynkach międzynarodowych wpływały w ostatnich latach w znacznym stopniu na kondycję polskiej gospodarki. Światowe megatrendy i kolejne fale kryzysu oddziaływały na rynek, kształtując jego stan oraz sytuację biznesową firm i wybranych branż.
Coraz niższa stawka WIBOR powoduje, że rata przykładowego kredytu hipotecznego spadła od początku czerwca aż o około 115 zł. Jednak w praktyce nie wszyscy kredytobiorcy odczuli obniżkę. Niektórzy z nich zapłacą niższą ratę dopiero w czerwcu przyszłego roku.
Kredyty mieszkaniowe zaciągamy dziś głównie w złotówkach. Pożyczki walutowe stanowią już tylko opcję dodatkową. W rodzimej walucie dostaniemy mniej, a za pożyczone pieniądze zapłacimy bankowi więcej.
Omówienie tajników udanej kooperacji między obszarami biznesu i księgowości oraz analiza zaawansowanych rozwiązań ułatwiających efektywną współpracę - te i inne zagadnienia będą poruszane już niebawem podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Biur Rachunkowych i Przedsiębiorców KONEL.
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, w styczniu zdolność kredytowa ponownie wzrosła. Zamieszanie wokół kredytów we frankach szwajcarskich, kreowany przez pokrzywdzonych i ich obrońców oraz nagłaśniany przez media negatywny wizerunek banków i konieczność wpłacenia wyższych środków własnych nie zachęca jednak do sięgania po długoterminowe zobowiązanie.
Rok 2012 będzie należał do złotówki. Kredyty walutowe na mieszkania będą zaciągane w sporadycznych wypadkach, ponieważ większość banków wycofuje z oferty takie pożyczki. Dostęp do kredytów hipotecznych w 2012 roku będzie jeszcze mniejszy niż wcześniej. To za sprawą wprowadzenia wszystkich postanowień rekomendacji SII narzuconych instytucjom finansowym przez Komisję Nadzoru Bankowego.
Kredyt mieszkaniowy tylko na pozór jest produktem takim samym w każdym banku. Jednak nawet przy identycznym oprocentowaniu i prowizji, często będą to skrajnie różne oferty.
Biuro Informacji Kredytowej umożliwia transgraniczną wymianę informacji kredytowej z trzema państwami Unii Europejskiej: Wielką Brytanią, Niemcami i Włochami. Dla Polaków pracujących za granicą oznacza to łatwiejszy dostęp do kredytu w Polsce, dzięki potwierdzeniu ich wiarygodności finansowej przez zagraniczny bank.
Grudzień 2025 r. przyniósł jasny punkt odniesienia: nowelizacja ustawy o KSeF, podpisana 27 sierpnia, potwierdziła harmonogram wejścia obowiązku w życie i wyeliminowała możliwość kolejnych przesunięć. Terminowe uruchomienie systemu nie jest już kwestią „czy”, lecz „jak” i „z kim”. To, co w praktyce staje się największym wyzwaniem, to nie sama technologia, lecz pytanie o odpowiedzialność: kto ma wziąć na siebie ciężar implementacji i organizacji obiegu dokumentów w firmie?