Gromadzone przez lata oszczędności warto zainwestować – w ten sposób możemy pomnożyć kapitał, który przeznaczymy następnie na dowolny cel albo potraktujemy jako zabezpieczenie na przyszłość.
Inwestowanie w kryptowaluty i obrót nimi to jedne z największych trendów ostatnich kilku lat. O ile z początku wirtualne aktywa budziły mieszane uczucia wśród inwestorów, ponieważ wiele osób nie do końca rozumiało sposób funkcjonowania technologii stojącej za Bitcoinem.
W środowisku bankierów chodzą słuchy, że pierwszego miliona wcale nie trzeba kraść.
Najkorzystniejszą i najczęściej wybieraną przez właścicieli firm formą finansowania przedsiębiorstwa jest leasing. Jest to nic innego jak umowa oparta o Kodeks Postępowania Cywilnego zawarta pomiędzy leasingodawcą, a leasingobiorcą – firmie bądź osobie, której zostają przekazane prawa do określonej rzeczy na określony czas.
Miłości w sieci szuka dziś nawet 6 mln ludzi[1]. Niestety, im jest ich więcej, tym szybciej przybywa oszustów, którzy to wykorzystują. Uwodzą „ofiary”, a potem bezlitośnie czyszczą ich portfele
Kryptowaluty od jakiegoś czasu wzbudzają wiele kontrowersji, pomimo ich niedługiego stażu na rynku finansowym. Kryptowaluty pojawiły się nieco ponad 10 lat temu, tuż po światowym kryzysie gospodarczym, który miał miejsce w 2008 roku. Nieufność co do wiarygodności wielu instytucji finansowych została mocno zachwiania w społeczeństwie. Wielu zastanawiało się nad sensem poważnych inwestycji, gdy coraz więcej przedsiębiorstw ogłaszało swoje bankructwa.
I ponownie przyszedł ten okres w roku, w którym musimy rozliczyć się z Urzędem Skarbowym. Od 15 lutego większość podatników ma już dostęp do wypełnionych deklaracji, które czekają w usłudze Twój e-PIT. Dzięki niej w tym roku podatek rozliczyło już ponad 1 mln osób! Od kilku lat rozliczenia są przygotowywane przez Krajową Administrację Skarbową, a od dłuższego czasu możemy składać PITy online, bez konieczności stania w kolejce w Urzędzie Skarbowym. Bez wątpienia – to ułatwienia, ale także kolejne okazje do wykorzystania przez oszustów, którzy czyhają na nasze pieniądze.
Korzystamy z nich codziennie, bo płacenie nimi jest wygodne – nie musimy martwić się o to, czy w danym momencie mamy gotówkę w portfelu, a to stało się w pandemii bezpieczniejsze niż wręczanie banknotów. Mowa oczywiście o kartach płatniczych.
Jak pokazują dane opublikowane przez Euler Hermes, pierwszy rok dla młodych przedsiębiorców jest najtrudniejszy, ponieważ aż 80% firm upada jeszcze w trakcie pierwszych 12. miesięcy swojej działalności. Po pierwszym roku znika z rynku 30% młodych przedsiębiorstw, zaś po 5 latach funkcjonowania upada kolejne 70% małych oraz średnich firm.
Ogrom dokumentów krążących w firmie może przytłoczyć. Warto zatem zadbać o porządek i zgromadzić je w jednym miejscu. Z jakich narzędzi najlepiej skorzystać, aby nie zgubić się wśród sterty papierów i mieć pod stałą kontrolą swoje należności, zobowiązania oraz dane?
Dane NBP wskazują, że w Polsce, z roku na rok bardzo szybko rosną kwoty wykradane z naszych kont bankowych w wyniku nieuprawnionego użycia kart płatniczych.
Z najnowszych międzynarodowych badań „Postaw wobec form płatności 2022” przeprowadzonych na zlecenie eService i EVO we współpracy z VISA w regionie CEE, wynika, że aż 92% Polaków płaci tradycyjną plastikową kartą. Ponad 97% takich płatności to płatności zbliżeniowe. Należy do nich dodać również płatności zbliżeniowe przy użyciu smartfona, smartwatcha lub innego urządzenia z funkcją płatności – korzysta z nich aż 54% Polaków, z czego większość (63%) płaci w ten sposób co najmniej 2-3 razy w tygodniu.
Październik coraz bliżej. Dla studentów pierwszego roku to nie tylko start kolejnego etapu nauki, moment wyprowadzki z rodzinnego domu, ale również początek samodzielnego zarządzania pieniędzmi.
Zewnętrzne źródła finansowania, m.in. w postaci kredytów, często są niezbędne, aby nie tylko zadbać o rozwój firmy, ale też, jak to miało miejsce np. w korona-kryzysie, by przetrwać na rynku w niesprzyjających warunkach. Z drugiej strony, pandemia, zwłaszcza w początkowych etapach, wpłynęła negatywnie na nastroje części przedsiębiorców, budząc obawy dotyczące korzystania z zewnętrznych form wsparcia biznesu.
Prosisz o dłuższe terminy płatności swoich kontrahentów? Jesteś zmuszony do podnoszenia cen swoich produktów i usług? Zauważasz, że przez zaległe płatności nie jesteś traktowany jako wiarygodny partner biznesowy? Zostałeś zmuszony do redukcji zespołu i nie masz środków ma rozwój?