Wiele przedsiębiorstw z radością przyjęło nowelizację Kodeksu Pracy w zakresie uelastycznienia czasu pracy. Choć weszła w życie 23 sierpnia 2013, wśród pracowników nieprzerwanie wzbudza wiele wątpliwości.
Na pozór niewinne zachowanie, czy zwykła niedokładność mogą drogo kosztować każdego etatowego pracownika.
Firmy, w których nie działają związki zawodowe nie są zwolnione z obowiązku konsultowania swoich decyzji z pracownikami. W wielu przypadkach przepisy wymagają konsultowania ważniejszych zmian w firmie z tzw. reprezentacją pracowników. Jak działa ta instytucja?
W ostatnich latach doszło do rewolucji w dostępie do opieki zdrowotnej – teleporady stały się powszechną formą kontaktu z lekarzem. Jednak łatwość uzyskania zwolnienia lekarskiego przez Internet jest jedną z przyczyn nadużyć, które według szacunków polskiej firmy doradczej Conperio dotyczą 33–40% wszystkich zwolnień chorobowych. Problem rośnie, a koszty dla pracodawców sięgają wedle różnych szacunków nawet 11 miliardów złotych rocznie, podczas gdy deficytowy Fundusz Chorobowy nie nadąża z wypłatami. W ubiegłym roku wydano rekordowe 27 milionów zwolnień lekarskich (dane z ZUS), co stawia na ostrzu noża konieczność przemyślanych reform oraz precyzyjniejszej kontroli nad na L4, w tym nad systemem teleporad.
Od 23 sierpnia 2013 obowiązują nowe przepisy Kodeksu Pracy w zakresie uelastycznienia czasu pracy. Przedsiębiorcy czekali na nie z niecierpliwością. Jednak mimo tego, że minęło już kilka miesięcy, związki zawodowe oraz część pracowników nadal obawiają się, że zmiany oznaczają korzyści tylko dla jednej ze stron.
Podpisanie wypowiedzenia warunków umowy jest równoznaczne z ich zaakceptowaniem. Odwołanie oświadczenia o ich przyjęciu jest możliwe w trybie przewidzianym przez Kodeks cywilny dla oświadczeń woli, ale tylko z uwzględnieniem pewnych przesłanek. Jakich?
Wbrew pozorom w podróż służbową można wybrać się prywatnym samochodem. Pracownik ma prawo ubiegać się o zwrot kosztów związanych z takim wyjazdem – zarówno o dietę, jak i tak zwaną kilometrówkę.
Utrzymanie dobrej atmosfery w zespole to nie tylko kwestia dobrej woli. To obowiązek spoczywający zarówno na pracodawcy i kadrze kierowniczej, jak też na każdym z zatrudnionych. Zgodnie z Kodeksem Pracy to jednak na tym pierwszym ciąży główna odpowiedzialność za kształtowanie zasad współżycia społecznego w miejscu pracy.
Obowiązki wynikające z obsługi kadr i płac może wykonywać księgowa lub kadrowa. Możliwy jest także ich outsourcing do biura rachunkowego. Czy warto?
W 9 miesięcy po wprowadzeniu regulacji dotyczących elastycznego czasu pracy wydaje się, że przepisy funkcjonują bez zarzutu. Niewielka liczba zgłoszeń do Okręgowych Inspektoratów Pracy pozwala sądzić, że pracodawcy nie nadużywali przyznanych im przywilejów.
Nie da się przebywać wyłącznie w świecie wirtualnym. Nawet programista musi czasem dojechać do klienta. Może to robić własnym środkiem transportu lub np. autem zapewnionym mu przez pracodawcę.
Nowelizacja Kodeksu pracy, wprowadzająca roczny okres rozliczeniowy oraz ruchomy czas pracy stała się faktem. 1 sierpnia 2013 podpisał ją Prezydent Bronisław Komorowski.
W ubiegłym roku, mimo protestów ze strony przedsiębiorców, wprowadzono nowe regulacje w zakresie tworzenia rozkładów i harmonogramów czasu pracy. Jak pokazują wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, generują one spore wyzwania.
Choć w przestrzeni publicznej coraz częściej mówi się o potrzebie ekonomicznej edukacji młodego pokolenia Polaków, badania przynoszą niepokojące wnioski. Niespełna 65 proc. młodzieży w wieku 13-17 lat deklaruje, że ich rodzice lub opiekunowie rozmawiają z nimi o finansach, a niemal 60 proc. ankietowanych nie planuje rozpoczęcia inwestowania po osiągnięciu pełnoletności[1]. Zapytaliśmy ekspertki finmarie, fundacji zajmującej się edukacją finansową kobiet, jak zabezpieczyć przyszłość finansową naszych podopiecznych.
Dzień Babci i Dziadka to dobra okazja, aby przyjrzeć się sytuacji finansowej seniorów. Rosnące koszty życia coraz częściej rozmijają się z wysokością świadczeń emerytalnych, co sprawia, że stabilność finansowa tej grupy bywa krucha. Potwierdzają to dane z najnowszego raportu Intrum European Consumer Payment Report 2025. 38 proc. przedstawicieli pokolenia boomers, czyli osób w wieku 62-80 lat deklaruje, że roczny dochód ich gospodarstwa domowego znajduje się poniżej średniej. Mimo ograniczonych możliwości finansowych pozostają oni jednak wyjątkowo zdyscyplinowani płatniczo: rachunki traktują priorytetowo i zadłużają się w ostateczności.