Mniejsza dostępność kredytów hipotecznych przy równoczesnym pobudzaniu apetytu na mieszkania poprzez ustawę o gwarantowanym kredycie hipotecznym. Zdaniem ekspertów kredytowych Gold Finance te dwa zjawiska zdominują rok 2022.
Koszt kredytu to niewątpliwie istotna kwestia dla każdej osoby, która planuje zaciągnąć zobowiązanie finansowe. Nie jest on jedyną rzeczą, na którą powinno zwracać się uwagę przy porównywaniu dostępnych ofert kredytów, ale z pewnością jedną z najważniejszych. Z uwagi na fakt, że w Polsce działa obecnie bardzo wiele banków, które konkurują ze sobą, potencjalni kredytobiorcy mają w czym wybierać.
Pomimo spadku akcji kredytowej w I kwartale 2016 roku, wyniki rynku napawają optymizmem.
Spada oprocentowanie kredytów hipotecznych w złotych, ale ich dostępność nie wzrasta. Obecny program Rodzina na swoim zostanie zastąpiony zaś mniej korzystnym dla kupujących programem dopłat do kredytów
Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny nie zdecydowała się na zmianę stóp procentowych, a historycznie najniższe poziomy utrzymują się od równo trzech i pół roku. Rynek spodziewa się zmiany tendencji pod koniec przyszłego roku, a to przełoży się na wzrost rat kredytów hipotecznych. W pierwszym rzucie raczej skromny, ale w przyszłości…
Aby móc w pełni korzystać z produktów finansowych, kredytów i pożyczek, trzeba przede wszystkim zacząć od spłaty zaległego zadłużenia - skontaktować się z wierzycielem i ustalić warunki spłaty długu. Jednak nawet po spłacie zobowiązań informacje o wcześniejszych kredytach mogą wpływać na decyzje banków i innych instytucji. To właśnie na ich podstawie oceniana jest wiarygodność finansowa. Warto wiedzieć, jakie kroki można podjąć, by poprawić swój wizerunek w oczach pożyczkodawców i zwiększyć szanse na korzystne oferty.
Rok 2026 przynosi kredytobiorcom długo wyczekiwane zmiany. Po kilku latach historycznie wysokiego oprocentowania, stopy zaczynają spadać, a banki znów chętniej przyznają kredyty mieszkaniowe. Jednocześnie najnowsze dane z European Consumer Payment Report autorstwa Intrum pokazują, że coraz więcej gospodarstw domowych w Europie musi godzić marzenia o własnym „M” z rosnącą presją na swoje budżety. Czy warto sięgnąć po finansowanie, czy może poczekać? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od indywidualnej sytuacji ekonomicznej. Dane wskazują jednak na wyraźną poprawę warunków kredytowania.
Galopująca inflacja, rekordowo wysokie stopy procentowe, a także nowe zasady wyliczania zdolności kredytowej przez banki „nakazane” przez KNF skutecznie ograniczyły dostępność kredytów hipotecznych.
Prawdopodobnie, jeszcze w maju lub czerwcu, stopy procentowe w naszym kraju zostaną obniżone o 0,5 pkt. proc. W oczekiwaniu na to, stawka WIBOR 3M od kilku dni szybko spada i wynosi już tylko 3,1%.
Podwyżki stóp procentowych, które regularnie występowały w całym 2022 r., miały swój wielki finał w IV kwartale minionego roku. To zjawisko zdecydowanie ograniczyło dostęp do kredytów mieszkaniowych dla dużej grupy konsumentów. W połączeniu z innym wydarzeniem – zaostrzeniem Rekomendacji S wydanej przez KNF, w rezultacie spowodowało, że wartość kredytów hipotecznych udzielonych przy wsparciu ekspertów ZFPF w IV kw. 2022 r. wyniosła przeszło 3,7 mld zł, czyli mniej o blisko 29% w porównaniu z III kw.
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) zaostrzył warunki dotyczące przyznawania kredytów hipotecznych. Wprowadzone zmiany mają ograniczyć ryzyko kredytowe związane z rosnącymi w ostatnich miesiącach kosztami obsługi zadłużenia.
Kredyt hipoteczny jest obecnie najtańszym sposobem finansowania zakupu nieruchomości. Najczęściej zobowiązanie zaciągane jest na okres od 25 do 30 lat. Wiele kredytów hipotecznych spłacanych jest jednak dużo wcześniej. Według statystyk średni czas trwania kredytu hipotecznego to 13 lat. Czy wcześniejsza spłata kredytu jest korzystna dla kredytobiorcy? Jakie opłaty związane są z taką operacją? Dlaczego kredytobiorca spłaca wcześniej kredyt?
Raty kredytów hipotecznych obecnie są wysokie, a mogą być jeszcze wyższe. Rada Polityki Pieniężnej już po raz piąty w tym roku podniosła stopy procentowe, ustanawiając je tym samym na poziomie 5,25%.
Przyszłość wielu polskich firm wisi na włosku - co czwarta z nich obawia się, że nie przetrwa najbliższych dwóch lat. Według szacunków Intrum, z rynku zniknęłoby 800 tys. firm i ponad 2,7 mln miejsc pracy. To zagrożenie wynika z kumulacji wyzwań, które w ostatnich latach dotknęły przedsiębiorców. Musieli oni zmierzyć się z gwałtownymi wzrostami cen energii, podwyższeniem płac minimalnych, a także rosnącymi kosztami obsługi kredytów. Dodatkowo sytuację komplikuje rosnąca nieprzewidywalność na rynku europejskim i zmiany w globalnym handlu, które nasiliły się po wyborach w Stanach Zjednoczonych.
Każdy potrzebuje czuć się bezpiecznie - również pod kątem finansowym. Życie z dnia na dzień, bez żadnych awaryjnych środków, tego bezpieczeństwa nie gwarantuje. Tymczasem według danych z raportu Intrum ECPR Pulse 2024 aż 31% badanych Polaków nie zarabia wystarczająco dużo, by żyć komfortowo i bez stresu. 25% podkreśla, że na opłacenie rachunków i kredytów wydaje 61-80% swojej wypłaty.