Ubiegły tydzień był na szerokim rynku GPW już drugim wzrostowym z kolei. Dzięki bardzo udanej ostatniej jego sesji skala zwyżki indeksu WIG wyniosła 1,79% i była już znaczną, a nie jedynie minimalną jak poprzednio.
W czwartek inwestorzy na światowych rynkach akcyjnych, bardzo chętnie kupowali walory spółek oraz zwiększali swoje zaangażowanie w euro w zamian za dolary.
Po tym jak wczoraj na sam koniec dnia agencja ratingowa Standard & Poor’s Ratings Services poinformowała o umieszczeniu na swojej liście obserwacyjnej 15 krajów Eurolandu z możliwością ich obniżki, nastroje na światowych giełdowych rynkach akcyjnych, w tym także w Warszawie, uległy pogorszeniu.
W czwartek nastroje inwestorów operujących na rynkach akcyjnych Starego Kontynentu, w tym także na warszawskim uległy widocznemu pogorszeniu.
Postęp technologiczny sprawia, że wykonywanie wielu czynności staje się obecnie łatwiejsze. Ma on ogromny wpływ na całą gospodarkę, dlatego wdrażanie nowych technologii w firmach jest bardzo istotnym elementem, na który coraz większą uwagę zwracają również konsumenci.
Wtorkowa sesja przyniosła wyraźny wzrost cen akcji na globalnych rynkach. Ogólnoświatowy indeks MSCI AC World poszedł wczoraj w górę o 1,28%, co nastąpiło na fali lepszych niż się spodziewano danych makro za maj dotyczących produkcji przemysłowej Chin i sprzedaży detalicznej Stanów Zjednoczonych. Niestety ta akcja zakupowa była tak efektowana, co krótkotrwała. Dziś w pierwszej części handlu wartość walorów podlegała już lekkiej presji spadkowej, bo pozytywniejsze niż ostatnio wieści z gospodarki, zostały znów przykryte obawami inwestorów o kwestie zadłużenia Grecji.
Wartość portfeli wierzytelności, zarządzanych przez członków KPF, rośnie zarówno w wymiarze kwartalnym, jak i rocznym. Zmienia się jednak otoczenie gospodarcze, które może wpływać na kształt rynku w perspektywie kilku czy kilkunastu miesięcy.
Nowy tydzień, miesiąc i kwartał rozpoczął się na polskim rynku finansowym w słabych nastrojach. Zarówno warszawska giełda, jak i złoty wystartowały w poniedziałek od wyraźnego spadku wartości i choć potem minusy w obu przypadkach nieco się zmniejszyły, to atmosfera nadal pozostawała słaba. Główny indeks GPW, czyli WIG20, otworzył się dziś na równym 3% minusie, a o godz. 11:31 szedł w dół o 2,28% (2138,90 pkt). W tym samym czasie złoty tracił 0,15% w relacji do euro (kurs EUR/PLN 4,4216) i 0,79% w relacji do dolara (kurs USD/PLN 3,3113).
W ubiegłym roku, z powodu niepewności wywołanej przez pandemię i lockdown, banki zmieniły swoją politykę w zakresie udzielania kredytów deweloperom oraz inwestorom. Mogliśmy zauważyć wzmożoną ostrożność w podejściu do finansowania prawie wszystkich rodzajów nieruchomości – zwiększyły się oczekiwania odnośnie zabezpieczeń, wydłużyły procesy decyzyjne, a czasami pojawiały się nawet wymogi analizy wrażliwości wartości poszczególnych obiektów.
Czerwcowa decyzja banku centralnego Szwajcarii nie wniosła nowych elementów do prowadzonej przez niego polityki monetarnej.
Wtorkowa sesja przyniosła kolejny wyraźny spadek cen: akcji na warszawskim parkiecie oraz polskiej waluty.
Ogrom dokumentów krążących w firmie może przytłoczyć. Warto zatem zadbać o porządek i zgromadzić je w jednym miejscu. Z jakich narzędzi najlepiej skorzystać, aby nie zgubić się wśród sterty papierów i mieć pod stałą kontrolą swoje należności, zobowiązania oraz dane?
Technologie leżą już od lat u podstaw wielu działań biznesowych. W przypadku niektórych branż, również księgowości, czas pandemii tylko przyspieszył procesy digitalizacji. Sprawił też, że na rynku pojawiło się więcej innowacji usprawniających codzienną pracę. Należy do nich nie tylko rozwój oprogramowania wspomagającego działania księgowych, ale także blockchain, roboty w biurach, sprawniejsza obsługa klientów oraz outsourcing rachunkowości.
Zniknie ulga podatkowa na zakup technologii, zostanie wprowadzona ulga na wydatki na badania i rozwój – zapowiedział Jarosław Neneman z ministerstwa finansów podczas sesji „Ryzyko w innowacjach" w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (European Economic Congress – EEC).
Dziś, pół godziny przed południem okazało się, że w ramach drugiej rudy operacji płynnościowej Europejski Bank Centralny pożyczył bankom komercyjnym na okres 36-miesięcy kwotę w wysokości 529,5 mld euro.