Sezon ślubny w pełni: letnie miesiące sprzyjają nowożeńcom dzięki lepszej pogodzie i możliwości organizacji przyjęcia na powietrzu.
Kredytowy boom na rynku mieszkaniowym trwa w najlepsze. Polacy chętnie korzystają z pomocy banków, a przy tym nie boją się zadłużać na coraz wyższe kwoty. Jak wskazuje Open Finance, zdolność kredytowa nie jest już problemem, dwie pracujące osoby mogą pożyczyć na mieszkanie ponad pół miliona złotych.
Wsparcie banku jest dla wielu Polaków jedynym sposobem na zakup własnego mieszkania. W tym roku w życie wchodzą nowe regulacje określające zasady udzielania jednego z najpopularniejszych kredytów.
Finansowanie bankowe jest najbardziej popularną i dostępną formą finansowania nieruchomości komercyjnych w Polsce. Ze względu na pandemię oraz spowolnienie gospodarcze, przykręcono kurek z kredytami. Największe trudności z pozyskaniem środków mają nieruchomości hotelowe i handlowe. Banki nadal pozostają otwarte na finansowanie inwestycji magazynowych, biurowych oraz mieszkaniowych, ale możliwe do uzyskania parametry są bardziej konserwatywne. Eksperci CBRE wskazują, że dla inwestorów może być to impuls do szukania alternatywnych sposobów finansowania, których dostępność w Polsce jest nadal ograniczona. Aktualna sytuacja pokazuje jednak, że uzależnienie od jednej formy i brak dywersyfikacji źródeł finansowania nieruchomości komercyjnych jest problemem.
Kredyt hipoteczny jest najczęstszą formą finansowania nieruchomości. Wprowadzenie rządowego programu MdM od 2014 roku wpływa na wzrost wolumenu sprzedaży mieszkań.
Gdy pojawia się nieprzewidziany wydatek, na który nie jesteśmy przygotowani, wówczas idealnym rozwiązaniem może być kredyt gotówkowy. Jest to w ostatnim czasie bardzo popularny produkt bankowy, po który w sytuacjach kryzysowych w ostatnich latach sięgnęło naprawdę sporo osób.
Finansowanie bieżących i długoterminowych potrzeb firmy na preferencyjnych warunkach? Przekonaj się, jak wiele korzyści niesie za sobą kredyt EBI.
Kredyty hipoteczne to bardzo popularne produkty w Polsce. Każdy marzy o własnym mieszkaniu, jednak w większości przypadków ludzie po prostu nie mają pieniędzy na sfinansowanie takiego zakupu za gotówkę.
Letni sezon ślubny 2022 trwa w najlepsze. Po zdjęciu obostrzeń covidowych, wreszcie przyszli państwo młodzi mogą zrealizować wymarzone imprezy bez limitu gości i innych utrudnień.
Od stycznia 2017 roku szykują się kolejne zmiany w warunkach uzyskania kredytów hipotecznych. Tym razem wzrośnie stawka wkładu własnego. Od nowego roku będzie wynosiła ona 20% wartości całego mieszkania.
Spadki u pośredników, pokrzyżowane plany kredytobiorców, czyli skutki pandemii Covid-19
Jak wynika z badań, aż 51% Polaków deklaruje, że ma średni poziom wiedzy dotyczącej finansów. Tymczasem znajomość podstawowych pojęć związanych z kredytem hipotecznym jest niezbędna, by świadomie podejmować decyzje o zaciągnięciu zobowiązania, które pozostaje głównym źródłem finansowania nieruchomości.
Od 1. stycznia 2017 roku wchodzi w życie kolejna faza rekomendacji KNF. Do 20 proc. zwiększa się wkład własny przy kredycie hipotecznym. Taki komunikat wprawia w zakłopotanie wiele osób. Czy jest się czego obawiać?
Stopy procentowe w Polsce są teraz na najniższym poziomie w historii. Wydaje się więc, że dla osób zainteresowanych kredytem hipotecznym jest to idealny moment, aby wybrać taki z oprocentowaniem stałym. W ten sposób mogą bowiem zabezpieczyć się przed przyszłymi podwyżkami stóp procentowych. Expander policzył, czy taki krok ma szansę przynieść im znaczące oszczędności.
Nadchodzący rok to kolejny etap zmian na rynku kredytowym. Od 1 stycznia 2017 roku banki będą mogły udzielić kredyt mieszkaniowy w maksymalnej wysokości nie przekraczającej 80 proc. wartości nieruchomości. Czy będzie to oznaczało konieczność posiadania 20 proc. wkładu własnego?