Obostrzenia wprowadzone na świecie po wybuchu pandemii zachwiały światowymi łańcuchami dostaw. Zamknięte fabryki, lockdown, ograniczenia w transporcie doprowadziły do ograniczonej podaży produktów wykorzystywanych w branżach farmaceutycznej, motoryzacyjnej i budowlanej. Wzrost cen był tego następstwem. Producenci zaczęli szukać rozwiązań, które pomogłyby uniknąć podobnych kryzysów w przyszłości. Strategie miały przede wszystkim ograniczyć ryzyka i zapewnić stabilizację i przewidywalność.
25 lipca 2025 r. sejm uchwalił ustawę, która wprowadza na rynek Krajowy System e-Faktur (KSeF). Zgodnie z nowymi zasadami, od 1 lutego 2026 roku duże firmy, których sprzedaż przekracza 200 milionów złotych, będą musiały wystawiać faktury przez KSeF. Mniejsze przedsiębiorstwa dołączą do tego obowiązku trochę później – od 1 kwietnia 2026 roku. Kto i od kiedy będzie musiał realnie obsługiwać faktury przez KSeF?
Przedsiębiorcy od kilku lat żyją w niepewności związanej z reformą w fakturowaniu, jaką jest Krajowy System e-Faktur. Rewolucja w wystawianiu faktur kojarzy im się z drastycznymi zmianami i obowiązkami, których woleliby uniknąć. Czy jednak wystawianie dokumentów w Krajowym Systemie e-Faktur rzeczywiście jest takie skomplikowane?
Budynek i budowla zmienią swoje definicje w 2025 roku. Do tej pory podatnicy posługiwali się uregulowaniami pochodzącymi z prawa budowlanego, dlatego wprowadzenie przepisów regulujących te kwestie bezpośrednio w przepisach podatkowych to spora zmiana. Sprawdzamy, w jaki sposób wpłynie ona na obowiązki podatkowe polskich przedsiębiorców.
Opóźnione płatności są znaczącym problemem gospodarki, który dotyka zarówno większe podmioty, jak i tych mniejszych przedsiębiorców.
E-faktura i Centralny Rejestr Faktur (CRF) to kolejne etapy wdrażania e-usług ułatwiających rozliczenia między firmami. Rejestr ma zbierać wszystkie e-faktury wystawiane przez przedsiębiorców. Co ciekawe, jego celem jest możliwość analizowania i doglądania zgodności faktur VAT wystawionych przez przedsiębiorców swoim kontrahentom.
Ponad połowa firm obawia się dziś, że ich klienci nie uregulują zobowiązań na czas – wynika z raportu Intrum European Payment Report 2025. Choć w pierwszej połowie 2025 roku polska gospodarka przejawiała oznaki stabilizacji, z prognozowaną roczną dynamiką PKB na poziomie 3,6%, to jednak w kolejnych latach przewidywane jest stopniowe zmniejszenie dynamiki do ok. 3,1% w roku 2027. Takie spowolnienie może dodatkowo pogłębiać problemy z płynnością, które i tak są już poważnym wyzwaniem dla przedsiębiorstw. Aż co czwarty przedsiębiorca przyznaje, że w perspektywie dwóch lat musi liczyć się z ryzykiem zamknięcia firmy – w sektorze MŚP podobne obawy zgłasza niemal 30% podmiotów. Opóźnienia w płatnościach to dziś jeden z najważniejszych czynników ryzyka w biznesie. Dlatego profilaktyka zadłużeniowa, jasno sformułowane umowy – także leasingowe – oraz profesjonalne wsparcie doradcze stają się fundamentami świadomego zarządzania finansami.
Dzień Księgowego, przypadający na 9 czerwca, w tym roku jest szczególny, ponieważ Polski Ład wywołał spore zamieszanie w branży. Wielu księgowych stanęło przed najtrudniejszym zadaniem - wyjaśnieniem swoim klientom, jak to możliwe, że zarobią więcej, ale w kieszeni zostanie im mniej. Sieć OSCBR drugi rok z rzędu sprawdziła, jakie zabawne sytuacje przytrafiają się w biurach rachunkowych. Wbrew panującym stereotypom, praca w tym zawodzie nie zawsze jest nudna.
Każdego roku powstaje w Polsce kilkadziesiąt tysięcy domów jednorodzinnych. Jak ubezpieczyć nieruchomość w budowie?
Zastanawiasz się, w jaki sposób zapewnić swojej firmie kompleksową obsługę podatkową? Odpowiedź na to pytanie jest prosta – wystarczy skorzystać z usług doświadczonego, zewnętrznego partnera, dla którego nawet fuzje transgraniczne nie są problematyczne.
Ponad trzy na pięć polskich firm wskazuje opóźnienia w płatnościach od klientów jako poważne wyzwanie biznesowe, wynika z badania Intrum European Payment Report 2026 (EPR)[1]. Problem nie jest jednak rozłożony równomiernie. Dane branżowe pokazują, że ponad 8 na 10 polskich firm regularnie doświadcza opóźnień, a niemal co trzecia czeka na zapłatę faktur dłużej niż 60 dni[2]. Łączne zaległe zobowiązania polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec 2025 r. 45 mld zł[3], a problem koncentruje się w kilku branżach: transporcie, budownictwie, telekomunikacji i przemyśle przetwórczym. Nawet sektor publiczny, pomimo ustawowego limitu, płaci średnio po 68 dniach[4].
Przedsiębiorcy będący podatnikami VAT-u muszą liczyć się z dodatkowymi obowiązkami związanymi z tym podatkiem. Jednym z nich jest mechanizm podzielonej płatności (MPP), który można stosować dobrowolnie lub obligatoryjnie. Podpowiadamy, dla kogo MPP jest obowiązkowy, w jakich transakcjach się go stosuje i których towarów dotyczy.
Każdy, kto prowadzi firmę w Polsce, wie, że największym obciążeniem nie są same podatki, ale sposób, w jaki zostały skonstruowane i jak są egzekwowane. Zmienność przepisów, niejednoznaczne interpretacje, biurokracja i atmosfera nieufności to codzienność przedsiębiorcy. Tymczasem w takich krajach jak Holandia, Belgia czy Wielka Brytania, system podatkowy nie musi być idealny, by działał efektywnie. Wyróżnia się przewidywalnością, zrozumiałością i szacunkiem dla czasu i zasobów firm.
W branży TSL opóźnienia w płatnościach to codzienność. Wiele firm zakłada, że wystarczy dobrze wykonać usługę, by otrzymać za nią wynagrodzenie. Rzeczywistość pokazuje jednak coś innego – nawet najlepsza jakość usług nie gwarantuje sprawnego przelewu, jeśli w dokumentacji pojawią się błędy lub nieścisłości, a problemy te dotyczą zarówno transportów krajowych, jak i międzynarodowych.
29 sierpnia 2016 r. Pragma Inkaso SA opublikowała dane finansowe pierwszego półrocza. Jak potwierdzają przedstawione dane rozwój działalności sekurytyzacyjnej przynosi oczekiwane rezultaty.