rachunkowosc

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

System podatkowy w Polsce do zmiany?

01-07-2025, 12:38

 

podatki w Polsce

Każdy, kto prowadzi firmę w Polsce, wie, że największym obciążeniem nie są same podatki, ale sposób, w jaki zostały skonstruowane i jak są egzekwowane. Zmienność przepisów, niejednoznaczne interpretacje, biurokracja i atmosfera nieufności to codzienność przedsiębiorcy. Tymczasem w takich krajach jak Holandia, Belgia czy Wielka Brytania, system podatkowy nie musi być idealny, by działał efektywnie. Wyróżnia się przewidywalnością, zrozumiałością i szacunkiem dla czasu i zasobów firm.

W tym artykule analizujemy, jak można uprościć system podatkowy w Polsce, wskazując konkretne mechanizmy i zasady, które z powodzeniem funkcjonują w krajach takich jak Holandia, Belgia czy Wielka Brytania. Nie chodzi o kopiowanie gotowych rozwiązań, ale o inspirowanie się tym, co działa – i co przedsiębiorcy realnie doceniają.

Główne grzechy systemu podatkowego w Polsce

System podatkowy w Polsce nie należy do najdroższych w Europie pod względem nominalnych stawek, ale w praktyce należy do najbardziej uciążliwych. Przedsiębiorcy wskazują, że to nie wysokość podatków ich najbardziej zniechęca, lecz sposób, w jaki państwo je egzekwuje i na jakich zasadach działa cały system fiskalny. Kluczowym problemem nie jest liczba procentów, tylko nieprzewidywalność, chaotyczność i permanentne ryzyko konfliktu z urzędem.

Zbyt częste zmiany przepisów to jedna z największych bolączek. Każdego roku wprowadzanych jest kilkadziesiąt nowelizacji ustaw podatkowych, często z dnia na dzień, bez konsultacji z rynkiem i bez okresów przejściowych. Wprowadzenie tzw. Polskiego Ładu zburzyło resztki zaufania przedsiębiorców do fiskusa – pokazało, że państwo może w każdej chwili zmienić reguły gry, nie dając firmom szans na przygotowanie.

Kolejny problem to zawiłość i niejednoznaczność przepisów. Ustawy są pełne wyjątków, odwołań i sprzecznych definicji. Nawet prosta decyzja biznesowa – jak wypłata zysku, zakup środka trwałego czy rozliczenie kosztów reprezentacyjnych – potrafi być ryzykowna, jeśli nie poprzedzi się jej analizą prawną. A i to nie gwarantuje bezpieczeństwa: interpretacje indywidualne, które miały chronić podatników, bywają ignorowane lub anulowane bez uzasadnienia.

Polska nadmiernie obciąża przedsiębiorców obowiązkami sprawozdawczymi. JPK VAT, JPK_FA, e-faktury, raporty do GUS, ZUS, PFRON – każdy organ chce danych, ale żaden nie współdzieli tych, które już posiada. Systemy są niespójne, a błędy techniczne obciążają przedsiębiorców, a nie instytucje.

Największe obawy budzą jednak kontrole skarbowe, które często służą nie wyjaśnieniu nieprawidłowości, ale realizacji planu dochodów budżetowych. Kontrola bywa narzędziem nacisku – a przedsiębiorca, który raz zostanie „wytypowany”, przez lata może toczyć spory z urzędem, mimo że działał zgodnie z prawem. Komisja ds. deregulacji wielokrotnie zwracała uwagę na arbitralność decyzji urzędników i brak spójności w interpretowaniu przepisów w różnych regionach Polski.

Holandia – podatki oparte na stabilności i zaufaniu

Podatki w Holandii uchodzą za wzór przewidywalności i funkcjonalności. Podatek CIT w Holandii wynosi 19% dla dochodu do 200 000 euro i 25,8% powyżej tej kwoty. Jednak to nie stawki są istotą sukcesu holenderskiego modelu, lecz stabilne i zautomatyzowane zasady, które pozwalają firmom planować działania na lata.

Kluczowym rozwiązaniem, które warto byłoby przenieść do Polski, są proste i automatyczne ulgi dla samozatrudnionych oraz początkujących firm. Przedsiębiorca nie musi wypełniać wniosków ani udowadniać swojej sytuacji finansowej – ulga jest zintegrowana z systemem, a jej przyznanie następuje z urzędu.

Holandia wprowadziła też model, w którym fiskus działa jak partner, nie przeciwnik. Kontakt z urzędem odbywa się głównie elektronicznie, urzędnicy pomagają w interpretacji przepisów, a sankcje pojawiają się tylko w przypadku rażących nadużyć. W Polsce ta zmiana mentalna – z kontrolera na doradcę – byłaby najważniejszą poprawką systemową.

Belgia – droższy system, ale pełen przejrzystości i ochrony

Choć podatki w Belgii nie są niskie – stawka CIT wynosi 25% – system ten daje przedsiębiorcy coś, czego w Polsce brakuje: pewność i jednolitość interpretacyjną. W Belgii nie ma sytuacji, że dwa różne urzędy skarbowe inaczej ocenią ten sam przypadek. Interpretacje są ogólnokrajowe i wiążące. Jeśli przedsiębiorca postępuje zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą, nie grozi mu nagłe podważenie działań przez kontrolera.

To, co warto zaimplementować w Polsce, to również uczciwe podejście do kosztów uzyskania przychodu. W Belgii można w sposób przejrzysty odliczyć wydatki firmowe, a system ulg inwestycyjnych jest zaprojektowany tak, by realnie wspierał firmy rozwijające się. Nie wymaga to żmudnej dokumentacji czy kosztownych ekspertyz – wystarczą przejrzyste faktury i zdrowy rozsądek.

Na tle Belgii Polska wypada nie tylko jako kraj o niższym zaufaniu do podatnika, ale też o większym ryzyku interpretacyjnym. Przyjęcie belgijskiego modelu centralnych interpretacji i krajowych wytycznych znacząco ograniczyłoby niepewność działania firm.

Wielka Brytania – prostota i niezależność podatnika

Brytyjski system podatkowy nie jest idealny, ale jeden jego fundament przyciąga tysiące przedsiębiorców: prostota. Rejestracja działalności trwa 24 godziny, rozliczenia roczne są intuicyjne, a system fiskalny – stabilny. Corporation Tax wynosi 25%, ale dostęp do ulg, np. na badania i rozwój, czy uproszczona forma samozatrudnienia (sole trader) rekompensują poziom stawek.

Polska mogłaby z tego modelu zaczerpnąć przede wszystkim język i strukturę przepisów. Brytyjskie ustawy podatkowe są pisane z myślą o użytkowniku końcowym – są krótkie, konkretne i dostępne w formie interaktywnej online. Urzędy – przez HMRC – prowadzą darmowe webinary, Q&A i publikują jasne przewodniki.

Wprowadzenie analogicznego systemu w Polsce – zrozumiałego i konsultacyjnego – byłoby milowym krokiem. Do tego należy dodać ograniczenie kontaktu z urzędnikiem do minimum i pełną cyfryzację procesu rozliczeń, co już częściowo się dzieje, ale wciąż w sposób nieprzyjazny.

Jak należy zmienić system podatkowy w Polsce?

Polski system podatkowy wymaga nie tyle rewolucji, co gruntownej zmiany filozofii. Przedsiębiorcy nie oczekują niższych podatków, ale prawa, które działa. Przewidywalność, jednolitość interpretacyjna, ograniczenie biurokracji, cyfryzacja bez chaosu i kultura zaufania – to wartości, które są standardem w systemach takich jak podatki w Holandii, podatki w Belgii, czy w Wielkiej Brytanii.

Najwyższy czas, by Polska przestała traktować podatnika jak podejrzanego, a zaczęła go wspierać jako fundament rozwoju gospodarczego. Dopiero wtedy prawo podatkowe stanie się narzędziem rozwoju – nie źródłem frustracji.

Artykuł zewnętrzny