Zaległe długi młodych Polaków, czyli osób w wieku od 18-24 lat przekraczają obecnie ponad 1 mld zł[1]. Ponad 125 tysięcy osób[2], które właśnie wchodzą w dorosłe życie, zamiast zaczynać je od czystej karty, musi zmierzyć się już problemami finansowymi. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że to właśnie w tej grupie wiekowej korona-kryzys spowodował największy spadek dochodów.
Dom – nasze marzenie o „własnym kącie”, które nierzadko realizujemy na kredyt, to miejsce, w którym powinniśmy czuć się bezpiecznie.
W I kwartale tego roku ogłoszono 2 054 upadłości konsumenckie, II kwartał zamknął się podobną liczbą, a tylko w ciągu lipca i sierpnia przybyło w naszym kraju 2 675 „bankrutów”[1].
Oszczędzanie czy ograniczenie wydatków w 2020 r. znajduje się na liście noworocznych postanowień niejednej osoby.
Jak wynika z raportu Intrum „European Consumer Payment Report 2019”, priorytetem dla polskich konsumentów jest zapewnienie własnym dzieciom wygodnego i dostatniego życia.
Jesień to wyjątkowo zdradliwa pora roku dla kierowców, nawet tych doświadczonych.
Wraz z początkiem wiosny tradycyjnie rozpoczyna się sezon remontowo-budowlany.
Kolejna grupa młodych-dorosłych, czyli świeżo upieczeni studenci, rozpoczynają samodzielne życie na własny rachunek. Początki zarządzania finansami osobistymi mogą być trudne i stresujące. Pogodzenie niemałej liczby wydatków przy przeważnie niewielkich dochodach, może okazać się wyzwaniem. Banki kuszą kredytami, a firmy zakupami na raty i odroczonymi płatnościami. Te rozwiązania są dobrą opcją, póki stać nas na spłatę zaciągniętych zobowiązań. Niestety, zadłużenie wśród młodych Polaków ciągle rośnie.
4 150 zł – to średnia minimalna kwota, którą Polacy chcieliby mieć na czarną godzinę. Jest to o 900 zł więcej, niż chcieliśmy mieć na tę okoliczność w roku ubiegłym. Największe wymagania względem wysokości zgromadzonych oszczędności mają osoby po czterdziestce mające dzieci. A ile wystarczyłoby tobie?
Z danych Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych (KPF) wynika, że średnia wysokość renty dożywotniej w Polsce to 1000 zł miesięcznie. Stawki mogą się różnić, w zależności od wartości nieruchomości, płci i wieku seniora. Zdarza się, że wynoszą kilkaset lub kilka tysięcy zł.
Opóźnione płatności są znaczącym problemem gospodarki, który dotyka zarówno większe podmioty, jak i tych mniejszych przedsiębiorców.
Każdego dnia jesteśmy narażeni na różnego rodzaju niebezpieczeństwa, z których nie zdajemy sobie sprawy, dopóki ich konsekwencje nie stają się uciążliwe dla nas samych, czy dla naszych najbliższych. Co prawda nie można wyeliminować każdego wypadku czy choroby, jednak można próbować im zapobiegać. Podobnie można próbować zabezpieczyć finansowo przyszłość swoją i swoich najbliższych
W ubiegłym roku upadłość konsumencką ogłosiło ponad 6,5 tys. osób, czyli o 18,7 proc. więcej niż w 2017 r., a suma ich niespłaconych zobowiązań wyniosła łącznie ponad 732 mln zł[1]. O
O faktycznej wartości ubezpieczenia domu lub mieszkania stanowią niuanse, których istnienia nie każdy właściciel nieruchomości jest świadomy.
Powszechne jest ubezpieczenie zdrowotne lub własnego samochodu, ale wciąż niewiele ludzi pamięta o tym, żeby zabezpieczyć także swoje miejsce zamieszkania.