W oczekiwaniu na: zaplanowane na późny wieczór głosowanie w greckim parlamencie nad wotum zaufania dla rządu Jeorjosa Papandreou, popołudniową publikację głównych danych z amerykańskiego rynku pracy za październik oraz komunikat po szczycie G20, zmiany na światowych rynkach finansowych, w tym także na polskim, nie są w piątek zbyt duże.
W oczekiwaniu na zaplanowane na dziś na godz. 13:00 rozpoczęcie dwudniowych głosowań w greckim parlamencie nad wartym 78 mld euro pakietem oszczędnościowym, niezbędnym do uzyskania przez Helladę pomocy finansowej, globalny rynek akcyjny idzie w górę już trzeci dzień z rzędu. Inwestorzy spodziewają się, że pomimo nieznacznej tylko przewagi liczebnej przedstawicieli partii PASOK w parlamencie – mają w nim 155 miejsc na 300 – kluczowe dla przyszłości Grecji ustawy i rozporządzenia uda się przyjąć.
Choć w piątek wieczorem czasu polskiego, podczas spotkania w Luksemburgu ministrowie finansów Eurolandu wykluczyli możliwość restrukturyzacji długu Grecji, a w sobotę premier tego kraju piątkowe doniesienia „Der Spigel” o możliwym wystąpieniu tego kraju ze strefy euro określił mianem „ już niemal przestępczych”, to otwarcie dzisiejszego handlu na akcyjnych rynkach Starego Kontynentu pokazało, że inwestorzy przykładają jednak wagę do tego czynnika ryzyka.
Zapowiadane przez kolejne ekipy rządzące rewolucyjne zmiany, mające ułatwić prowadzenie biznesu w Polsce, od lat stanowią mało precyzyjny program polityczny, który łatwiej ogłosić niż wprowadzić w życie. Przedsiębiorcy nadal muszą walczyć z licznymi przeciwnościami. Warto, by korzystali przy tym z dostępnych ułatwień. Nie wszyscy jednak mają świadomość istniejących możliwości.
Od marca 2013 - po odwołaniu Prezes KIO Klaudii Szczytkowskiej i będącej na zwolnieniu lekarskim V-ce Prezes Anny Chudzik - po raz kolejny zachwiana została ochrona interesów w toku nie tylko wykonawców, ale tym razem również zamawiających.
Po udanej wczorajszej sesji na GPW, także dziś główne indeksy warszawskiego parkietu idą w górę.
Niskie stopy procentowe stanowią zachętę dla potencjalnych kredytobiorców. Na ich obniżce skorzystają także osoby, które już zdążyły zaciągnąć zobowiązania.
Przedstawione dziś przez GUS dane o grudniowej, 4,6% inflacji pokryły się z szerokimi oczekiwaniami rynku oraz pokazały, że od listopada obniżyła się ona o 0,2 pkt proc.
Na tle innych krajów Polska wiedzie prym, jeżeli chodzi o nieterminowe regulowanie należności. Firmy rokrocznie ponoszą straty z tytułu nieopłaconych w terminie należności. Windykatorzy, a nawet ustawodawca przekonują przedsiębiorców, że zlecenie odzyskania należności profesjonalistom nie musi wiele kosztować.
Małe i średnie firmy, by zwiększyć konkurencyjność, wdrażają rozwiązania, które pozwalają szybciej i skuteczniej dotrzeć do klientów. Naprzeciw ich potrzebom wychodzą więc banki wprowadzające produkty przeznaczone dla użytkowników smartfonów i tabletów.
Wtorkowa sesja na warszawskim parkiecie była bardzo zmienną. Indeks WIG20 znajdował się dziś tak na 1,29% plusie, jak i na 1,49% minusie, ale niestety dla posiadaczy akcji blue-chipów zakończył on handel 0,24% spadkiem do poziomu 2299,06 pkt. Na plusie, choć bardzo niewielkim, bo tylko 0,02%, zamknął się za to najszerszy wskaźnik GPW, czyli WIG.
Począwszy od końca pierwszego kwartału ubiegłego roku, oprocentowanie europejskiej waluty idzie w górę. O ile jeszcze 31 marca 2010 r., 3-miesięczna stawka Euribor wynosiła 0,634%, tak po równo roku była już równa 1,239%, a dziś sięgnęła poziomu 1,428% - najwyższego od 9 kwietnia 2009 r.
Wymiana waluty dla jednych jest jedną z wielu czynności związanych z przygotowaniem do zagranicznej podróży. Dla innych to sposób na dodatkowe zyski. Wymiana walut może nieraz przypominać ryzykowną grę na giełdzie. Zmieniające się kursy, wahania na międzynarodowych rynkach oraz zmienna siła złotego sprawiają, że na walutach można sporo zyskać – lub stracić. Co warto wiedzieć na temat wymiany walut?
Dom Kredytowy Notus udzielił w I półroczu o 10% więcej kredytów w ujęciu ilościowym. Natomiast w ujęciu wartościowym liczba ta była niższa zaledwie o 2,8%.
Osoby, które zdecydowały się samodzielnie kupować walutę na spłatę rat kredytów we frankach mogą zaoszczędzić nawet 100 zł miesięcznie. To korzyść wynikająca z uwolnienia się od wysokich bankowych spreadów walutowych.