„Nie mogę spłacić długu, bo się rozwodzę”, „Nie oddam pieniędzy, bo buduję dom”, „Nie zapłaciłem, bo wierzyciel mnie zdenerwował” – wachlarz wymówek przedsiębiorców, którzy unikają uregulowania długów wobec kontrahentów, jest szeroki. Mierzą się z nimi na co dzień negocjatorzy firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, którzy odzyskują należności dla przedsiębiorstw. Czekanie aż dłużnik sam zapłaci, kończy się bowiem zazwyczaj niczym.
Szalejąca inflacja i wciąż rosnące stopy procentowe sprawiły, że raty kredytów hipotecznych od października zeszłego roku znacząco wzrosły w bardzo krótkim czasie. Przykładowo, rata kredytu zaciągniętego jesienią 2021 r. na kwotę 300 tys. na 25 lat, wzrosła obecnie o 1250 zł[1]. To spowodowało, że wielu kredytobiorcom coraz trudniej jest udźwignąć spłatę zobowiązania.
Długo oczekiwane wakacje kredytowe stały się faktem. Od 29 lipca 2022 roku klienci mogą składać wnioski do banków o zawieszenie spłaty kredytu hipotecznego. Czy każdy kredytobiorca powinien skorzystać z tej opcji? Czy zawsze jest to korzystne rozwiązanie? Odpowiadamy na najważniejsze pytania związane z wakacjami kredytowymi.
Jak wynika z raportu Intrum, pandemia Covid-19 zmniejszyła dochody aż 45 proc. konsumentów w Polsce. Z tego powodu co 3. osoba (32 proc.) musi pożyczać pieniądze każdego miesiąca, by pokryć bieżące rachunki.
Przedsiębiorco, masz długi w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych z tytułu należnych mu składek?
W życiu zdarzają się sytuacje, kiedy regularna spłata comiesięcznych zobowiązań finansowych staje się trudna do zrealizowania.
Komisja Nadzoru Finansowego niedawno opublikowała ciekawe dane na temat mieszkaniowego zadłużenia Polaków.
Od kiedy pojawiły się pierwsze instytucje finansowe ludzie zaczęli brać pożyczki.
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) zaostrzył warunki dotyczące przyznawania kredytów hipotecznych. Wprowadzone zmiany mają ograniczyć ryzyko kredytowe związane z rosnącymi w ostatnich miesiącach kosztami obsługi zadłużenia.
Już blisko 30 proc. Polaków ma problemy z terminową spłatą zaciągniętych zobowiązań finansowych.
Producenci i sprzedawcy mebli mają 135,7 mln zł, a firmy drzewne już 216,3 mln zł przeterminowanych zobowiązań wpisanych do Krajowego Rejestru Długów. W ciągu ostatniego roku wyraźnie pogorszył się profil płatniczy tych przedsiębiorstw. W efekcie współpraca już z co czwartą firmą meblarską i co piątą drzewną wymaga od kontrahentów większej ostrożności.
Zawieszenie płatności rat kredytu, czyli tzw. „wakacje kredytowe”, dla wielu gospodarstw domowych i przedsiębiorców w obecnej sytuacji pandemii koronawirusa może być szansą na przetrwanie w dobrej kondycji finansowej. Co należy wiedzieć o wakacjach kredytowych i jak z głową rozmawiać z bankiem czy instytucją finansową o odroczeniu spłaty rat?
Według raportu Intrum European Consumer Payment, 11 proc. polskich konsumentów ma trudności ze spłatą zobowiązań. Za finansowe wyzwania odpowiadają przede wszystkim wysokie koszty życia, na które wskazuje 54 proc. osób. Duże znaczenie mają także nieoczekiwane wydatki (42 proc. odpowiedzi) oraz stagnacja wynagrodzeń (25 proc.). Jednak, wbrew ogólnemu przekonaniu, trudności w spłacie zobowiązań nie zawsze są powiązane z niską płacą - część osób zarabiających znacznie powyżej średniej krajowej również ma problemy z regulowaniem płatności na czas. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie przynosi Money Management Index.
Kiedy przychodzi czas na większe wydatki – zakup lub remont mieszkania, nabycie auta czy wakacje marzeń – wielu Polaków staje przed decyzją o zaciągnięciu kredytu. Potwierdzają to dane BIG Info Monitor – w I kwartale 2024 roku zadłużonych było 2,6 mln Polaków na całkowitą łączną kwotę ponad 86 mld zł.
W Polsce rośnie problem związany z terminowym regulowaniem należności. Skuteczne dotarcie do dłużnika i zoptymalizowanie procesu odzyskiwania długów, może okazać się kluczem do usprawnienia wielu procesów w organizacji.