Z badań wynika, że ponad połowa Polaków, bo aż 61,4% nie pożycza pieniędzy rodzinie ani znajomym[1]. Skąd ten brak zaufania do bliskich, jeśli chodzi o finanse? Odpowiedź może kryć się w tym, że niemal co 4. udzielający takiej pożyczki (23%), wskazuje, że musi czekać na swoje pieniądze jeszcze długo po ustalonym terminie. „Boimy się” też „wymówek”: tłumaczenia się pożyczkobiorcy jego/jej trudną sytuacją finansową (43,4%) czy kłopotami rodzinnymi (20,5%). Dodatkowo ponad 19% osób, które pożyczają od krewnych, w ogóle nie czuje potrzeby usprawiedliwienia się i podania powodu opóźnienia zwrotu środków.
Jak wynika z danych Intrum[1], mimo iż 76 proc. Polaków deklaruje, że oszczędza pieniądze co miesiąc, to jednocześnie aż 65 proc. z nich nie jest zadowolonych z tego, ile odkłada. To nie dziwi, jeżeli blisko 1/4 (23 proc.) ankietowanych przyznaje, że po zapłaceniu priorytetowych rachunków zostaje im w portfelu od 5 do 20 proc. wysokości wynagrodzenia.
Letni sezon ślubny 2022 trwa w najlepsze. Po zdjęciu obostrzeń covidowych, wreszcie przyszli państwo młodzi mogą zrealizować wymarzone imprezy bez limitu gości i innych utrudnień.
Z badania przeprowadzonego przez Assay Index wynika, że ok. 56% Polaków ma oszczędności. Większość z nich trzyma pieniądze na lokatach bankowych, co w obliczu rosnącej inflacji i niskich stóp procentowych jest najmniej rentowną formą inwestycji.
Eksperci ze świata finansów i media, szczególnie teraz w oczekiwaniu na tzw. czwartą falę pandemii, nie zajmują się analizowaniem pozytywnych skutków korona-kryzysu. Paradoksalnie, ich lista nie jest tak krótka, jakby się mogło wydawać sceptykom. Zdecydowanie na jej szczycie znajduje zwiększenie świadomości konsumentów w kwestii oszczędzania.
W końcu możemy wybrać się na upragniony urlop za granicę! Bilety lotnicze zakupione, hotel wybrany. Covidowe restrykcje i zasady dotyczące poruszania się w danym kraju w pandemii sprawdzone. Ubezpieczenie turystyczne opłacone (to zawsze dobry pomysł!), lista miejsc i atrakcji, które zobaczymy także zrobiona.
71% Polaków traktuje zarabianie pieniędzy jako wspólną odpowiedzialność obu partnerów – wynika z najnowszego badania Ipsos. Z wynikiem o 5 p.p. wyższym niż średnia europejska, Polska wyróżnia się bardzo nowoczesnym podejściem do partycypowania w budżecie domowym. Zatem podejmowanie działań celem wyeliminowania luki płacowej to naturalny etap dojrzewania rynku pracy. Czy unijna dyrektywa o jawności wynagrodzeń pomoże rynkowi zrealizować społeczne oczekiwania?
Wchodzą w dorosłość z przekonaniem, że poradzą sobie lepiej niż wcześniejsze pokolenia, a jednocześnie coraz częściej zmagają się z problemami, które podważają tę pewność. Dane z tegorocznego raportu Intrum European Consumer Payment Report (ECPR) pokazują, że pokolenie Z cechuje się ponadprzeciętnymi ambicjami, ale jednocześnie ma predyspozycje do wpadania w finansowe turbulencje. Aż jeden na trzech młodych dorosłych nie reguluje rachunków na czas, a ponad jedna czwarta tych, którzy spóźniają się z płatnościami, przyznaje, że dzieje się to regularnie. Co istotne, 23 procent z nich wskazuje, że powodem był po prostu brak pieniędzy. Czy Gen Z sprosta samodzielnemu zarządzaniu finansami?
Brak kapitału od lat znajduje się wśród najczęściej wskazywanych powodów rezygnacji z założenia własnej firmy. Eksperci zwracają jednak uwagę, że problemem coraz częściej nie jest sam dostęp do pieniędzy, lecz brak wiedzy o możliwościach finansowania dostępnych dla początkujących przedsiębiorców. – Spotykam osoby, które przez lata odkładały start biznesu, przekonane, że najpierw muszą zgromadzić duże oszczędności. Tymczasem część z nich mogłaby od razu ubiegać się o wsparcie sięgające nawet 300 tys. zł – mówi Rafał Nowak z Projekt Biznes Sp. z o.o., ekspert współpracujący z Ogólnopolską Siecią Certyfikowanych Biur Rachunkowych (OSCBR).
W czasie rozliczeń PIT obietnica błyskawicznego zwrotu podatku działa jak magnes. Doskonale wiedzą o tym cyberprzestępcy, którzy szukają coraz to nowszych sposobów, by wyłudzić pieniądze. Z najnowszych danych CERT Polska wynika, że w 2025 roku zgłoszono ponad 658 tys. potencjalnych zagrożeń w sieci, a liczba potwierdzonych incydentów cyberbezpieczeństwa wzrosła aż o 152 proc. rok do roku. Zdecydowana większość z nich to oszustwa internetowe, przede wszystkim phishing, czyli wyłudzanie danych i pieniędzy poprzez fałszywe wiadomości lub strony[1]. W sezonie podatkowym kluczowe staje się więc jedno: cyfrowa czujność podatnika. Jak nie dać się naciągnąć?
Kompletowanie wyprawek wchodzi w decydującą fazę. To właśnie w drugiej połowie sierpnia najwięcej osób udaje się do sklepów, by kupić swoim dzieciom niezbędne produkty i przybory szkolne. Jak pokazują badania, w tym sezonie 60 proc. rodziców wyda więcej pieniędzy niż przed rokiem. To spore wyzwanie dla domowego budżetu, zwłaszcza jeśli jego część pochłonęła organizacja wakacyjnych wyjazdów. Jak ograniczyć koszty szkolnej wyprawki i złapać finansowy oddech tuż przed 1 września?
Po wakacjach i szkolnych wydatkach nasze portfele potrzebują wytchnienia. Tymczasem na horyzoncie kolejne obciążenia – Mikołajki, święta, Sylwester. Niestety dla wielu Polaków wydatki będą stanowić finansowe wyzwanie ze względu na brak wystarczających oszczędności. Wg. badań, ⅓ osób ma trudności z oszczędzaniem z powodu niskich zarobków, a 40% z nich nie odkłada pieniędzy z powodu zbyt wysokich kosztów życia. Z pomocą przychodzą sprytne sposoby, które pozwalają znaleźć pieniądze tam, gdzie pozornie ich nie ma.
Wigilia to czas rodzinnych spotkań, dzielenia się opłatkiem i… wydatków, które w tym roku mogą stać się wyzwaniem większym niż zwykle. Aż 63% Polaków zauważa, że stajemy się ostrożniejsi w wydawaniu pieniędzy. Jak te realia wpłyną na tegoroczne święta? Czy tradycyjne, bogato zastawione stoły oraz wymarzone prezenty pod choinką zmieszczą się w tegorocznych budżetach domowych? A może zmieniająca się sytuacja ekonomiczna zmusi Polaków do redefinicji świątecznych tradycji?
Koszty związane z ogrzewaniem domu w okresie jesienno-zimowym są jednym z głównych wydatków gospodarstw domowych.
Choć edukacja publiczna w Polsce jest bezpłatna, rosnące koszty dodatkowych zajęć stanowią coraz większe obciążenie dla polskich rodzin. Niestety, w obliczu wzrostu ubóstwa skrajnego, które dotknęło już 6,6% populacji (2,5 mln Polaków), ponadprogramowe nakłady na edukację stają się wyzwaniem, szczególnie dla tych, którzy mają dzieci. Mimo to, dla zapewnienia młodzieży lepszych perspektyw, aż 72% Polaków w roku szkolnym 2023/2024 zdecydowało się na choć jedne płatne lekcje dla swoich pociech – o 7 punktów procentowych więcej niż rok temu. Co sprawia, że inwestowanie w edukację jest niezbędne pomimo coraz większych kosztów?