Zgodnie z założeniami wakacje składkowe umożliwiają przedsiębiorcy raz w roku skorzystanie ze zwolnienia z opłacania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Inicjatywa ta powstała jako odpowiedź na rosnące koszty prowadzenia firmy, z którymi zmagają się przedsiębiorcy. Wraz ze wzrostem płacy minimalnej i prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, rosną również składki na ubezpieczenia społeczne. Dla wielu firm to poważne wyzwanie. Jak mechanizm wakacji składkowych będziesz działać w 2025 roku i jakie korzyści może przynieść? Sprawdź, co warto wiedzieć.
Kultura płatnicza w polskich przedsiębiorstwach ewoluuje pod wpływem rosnących kosztów działalności, zmiennej koniunktury i coraz trudniejszych warunków prowadzenia biznesu. Firmy są dziś bardziej świadome znaczenia terminowych rozliczeń, jednak presja ekonomiczna powoduje, że opóźnienia w płatnościach pozostają jednym z najdotkliwszych wyzwań w relacjach B2B.
W relacjach między przedsiębiorcami terminowe regulowanie zobowiązań finansowych stanowi fundament stabilnej współpracy i płynności biznesowej. W przypadku opóźnień w płatnościach wierzyciel ma prawo sięgnąć po narzędzia, które z jednej strony motywują dłużnika do zapłaty, a z drugiej – rekompensują koszty związane z odzyskiwaniem należności. Dwa najczęściej stosowane rozwiązania to nota na 40/70/100 euro oraz nota za koszty odzyskiwania należności. Choć oba mechanizmy mają wspólny cel – ochronę interesów wierzyciela – różnią się zakresem i sposobem naliczania.
Na wysokość podatku CIT coraz rzadziej wpływ ma wyłącznie wynik finansowy spółki. O tym, ile firma faktycznie odda fiskusowi, decydują dziś szczegółowe przepisy ograniczające koszty oraz dostęp do preferencji podatkowych. W praktyce ich niewłaściwe zastosowanie oznacza jedno – firmy często płacą więcej, niż powinny.
Kompletowanie wyprawek wchodzi w decydującą fazę. To właśnie w drugiej połowie sierpnia najwięcej osób udaje się do sklepów, by kupić swoim dzieciom niezbędne produkty i przybory szkolne. Jak pokazują badania, w tym sezonie 60 proc. rodziców wyda więcej pieniędzy niż przed rokiem. To spore wyzwanie dla domowego budżetu, zwłaszcza jeśli jego część pochłonęła organizacja wakacyjnych wyjazdów. Jak ograniczyć koszty szkolnej wyprawki i złapać finansowy oddech tuż przed 1 września?
W Polsce narasta fala zwolnień grupowych, a duże zakłady produkcyjne zamykają swoje fabryki, co powoduje tysiące utraconych miejsc pracy. W obliczu rosnących kosztów operacyjnych, energii i płac minimalnych, przedsiębiorstwa stają przed koniecznością podejmowania trudnych decyzji, które wpływają nie tylko na ich działalność, ale również na rynek pracy. Niektóre firmy starają się szukać oszczędności w inny sposób, koncentrując się między innymi na ograniczaniu absencji pracowników, co ma kluczowe znaczenie dla efektywności produkcji.
Choć edukacja publiczna w Polsce jest bezpłatna, rosnące koszty dodatkowych zajęć stanowią coraz większe obciążenie dla polskich rodzin. Niestety, w obliczu wzrostu ubóstwa skrajnego, które dotknęło już 6,6% populacji (2,5 mln Polaków), ponadprogramowe nakłady na edukację stają się wyzwaniem, szczególnie dla tych, którzy mają dzieci. Mimo to, dla zapewnienia młodzieży lepszych perspektyw, aż 72% Polaków w roku szkolnym 2023/2024 zdecydowało się na choć jedne płatne lekcje dla swoich pociech – o 7 punktów procentowych więcej niż rok temu. Co sprawia, że inwestowanie w edukację jest niezbędne pomimo coraz większych kosztów?
Według najnowszych danych z Intrum European Payment Report 2026 (EPR), polskie firmy operują z marginesem bezpieczeństwa płatniczego, który niemal w całości został już wykorzystany. Średnio 11,4% przychodów polskich przedsiębiorstw wpływa po terminie, a próg, po którym opóźnienia zaczynają zagrażać działalności operacyjnej, wynosi 11,5%. Różnica między tymi wartościami to zaledwie 0,1 punktu procentowego. Każde dodatkowe pogorszenie dyscypliny płatniczej kontrahentów może bezpośrednio zachwiać płynnością wielu firm. Skala zjawiska potwierdzana jest przez kondycję gospodarki: łączne zaległości płatnicze polskich przedsiębiorstw przekroczyły na koniec listopada 2025 r. 46,2 mld zł, a liczba niewypłacalności osiągnęła w 2025 r. historyczny rekord 6566 przypadków[3], mimo że PKB Polski wzrosło w tym samym roku o 3,6%.
Według danych z raportu Intrum – European Payment Report 2024 – przedsiębiorstwa w Europie zmagają się z zaległymi należnościami o wartości ponad 10,5 biliona euro, a na ich odzyskiwanie statystyczne przedsiębiorstwo poświęca 524 godziny w ciągu roku. Firmy w Polsce poświęcają na ten cel 534 godziny, czyli aż o 10 godzin więcej, co przy uwzględnieniu długości dnia roboczego, trwającego 8 godzin, przekłada się na ponad 66 dni robocze. Dla wielu takie poświęcenie jest znaczące, ponieważ jest to ponad ¼ etatu, która mógłby być poświęcona na podstawową działalność i rozwój przedsiębiorstwa.
Nieterminowe płatności potrafią sparaliżować firmę – szczególnie w branży TSL, gdzie koszty rosną z dnia na dzień, a marże są minimalne. Każdy dzień zwłoki to realne ryzyko utraty płynności. Pytanie brzmi: czy prawo faktycznie stoi po stronie wierzyciela, a jeśli tak – jak z niego skutecznie korzystać?
Codziennie w Polsce powstaje około 1000 nowych firm, a wielu początkujących przedsiębiorców wybiera jako formę prawną jednoosobową działalność gospodarczą. Rejestracja takiej firmy wymaga przesłania wniosku elektronicznego do CEIDG, jednak już na tym etapie mogą pojawić się liczne wątpliwości, dotyczące na przykład wyboru odpowiedniego kodu PKD czy formy opodatkowania. Czasem trudno je rozstrzygnąć bez pomocy eksperta księgowego.
Niemal co 3. przedsiębiorca w Polsce prognozuje pogorszenie koniunktury w drugim kwartale 2025. Mimo tych deklaracji i wyzwań, jakie obecnie przed firmami stawia rynek – niepewnej sytuacji gospodarczej, rosnących kosztów czy trudnej geopolityki – najnowsze badanie „Skaner MŚP” wskazuje na rosnący optymizm wśród polskich przedsiębiorców, szczególnie w stosunku do własnych firm: 31 proc. spodziewa się poprawy ich sytuacji ekonomicznej. Krajowy sektor MŚP chce się rozwijać i inwestować – nie walczy już tylko o przetrwanie. W porównaniu do pierwszego kwartału 2025 r. więcej firm liczy na poprawę kondycji swojego biznesu w najbliższych miesiącach oraz lepiej ocenia aktualną sytuację gospodarczą.
W dobie rosnącej inflacji i dynamicznych zmian na rynku nieruchomości, każda decyzja zakupowa podejmowana przez przedsiębiorcę lub inwestora powinna być poprzedzona rzetelną analizą ROI (zwrotu z inwestycji). Choć wyposażenie wnętrz kojarzy się głównie z estetyką, w świecie profesjonalnej księgowości i zarządzania majątkiem, meble na wymiar stanowią istotny składnik aktywów. Wybór między seryjnymi produktami z sieciówek a personalizowaną zabudową to nie tylko kwestia gustu, ale przede wszystkim strategiczne zarządzanie kapitałem. W niniejszym opracowaniu przyjrzymy się, jak mądrze zaplanować wydatki na infrastrukturę meblową, aby przyniosła ona realne korzyści podatkowe, zwiększyła efektywność pracy oraz trwale podniosła wartość rynkową posiadanych nieruchomości, co jest kluczowe dla zachowania stabilności finansowej w długim terminie.
Firmy transportowe, spedycyjne i operatorzy logistyczni borykają się z zatorami płatniczymi, brakiem płynności i rosnącymi kosztami operacyjnymi. Branża TSL to jeden z filarów polskiej gospodarki, wypracowujący aż 7 proc. PKB, ale nastroje w gałęzi są najgorsze od 2020 roku. Subindeks barometru EFL na drugi kwartał 2026 dla przewoźników, spedycji i operatorów logistycznych osiągnął poziom niespełna 47 punktów, przeszło o 5 punktów mniej niż w pierwszym kwartale. Przeterminowane zaległości sektora na koniec marca 2026 wyniosły 3,7 mld zł. To wzrost o ponad 4 proc. rok do roku – łączna kwota zadłużenia urosła o ponad 140 milionów złotych. Co robić, jeśli brakuje nam środków na uregulowanie zobowiązań wobec leasingodawców?
Udział inwestycji Polski w tworzeniu PKB Unii Europejskiej spadł w ostatniej dekadzie. W 2024 r. wyniósł 16,9% przy średniej unijnej na poziomie 21,2%. Jak wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny, stopa inwestycji sektora przedsiębiorstw prywatnych również jest niska, co oznacza, że mierzą się one z istotnymi barierami wzrostu. Jak wskazuje ekspertka WEBCON, wyższe koszty pozyskania kapitału i rosnąca presja rynkowa wymusiły weryfikację modeli biznesowych. W podejmowaniu skutecznych decyzji niezbędna jest dziś technologia.