Polacy trzymają 70% nowych oszczędności na nisko oprocentowanych lokatach (dane NBP). Choć 95% z nas uważa, że inwestowanie ma sens, realnie robi to tylko co ósmy obywatel. Powodem jest lęk przed błędem i wysokim progiem wejścia. Na rynku pojawiają się jednak rozwiązania, które pozwalają budować portfel ETF już od symbolicznej złotówki.
Niedzielny wieczór, autostrada A4 w kierunku Niemiec. W kabinie ciągnika – tablet z giełdą transportową, telefon z systemem TMS i trzy ekrany GPS. W teczce między fotelami nadal znajduje się jednak papierowy list przewozowy w trzech egzemplarzach. Jego treść wynegocjowano w Genewie w 1956 roku, natomiast obowiązujący do dziś układ graficzny ustandaryzowano dopiero w 1971 roku – piętnaście lat po podpisaniu Konwencji CMR. Za kilka dni polski przewoźnik wystawi fakturę za pośrednictwem KSeF i rozpocznie oczekiwanie na płatność.
Przewoźnik realizuje zlecenie, dostarcza towar, przesyła dokumenty i fakturę. Termin płatności mija, więc kontaktuje się z kontrahentem. W odpowiedzi słyszy: „nie mamy faktury” albo „prosimy o jej ponowne przesłanie”. Brzmi znajomo? Praktycy branży windykacyjnej mówią wprost – to jeden z najczęstszych scenariuszy, z jakimi spotykają się na co dzień. Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) w założeniu ma eliminować ten problem.
Wielu kierowców międzynarodowych nadal korzysta ze starszej generacji (G2V1) kart do tachografów, które mają techniczne bariery związane, m.in. z brakiem niektórych sekcji czy mocno ograniczoną pamięcią. Obecnie nie można jednak ubiegać się o wydanie nowej karty tylko ze względu na samą potrzebę korzystania z jej najnowszej wersji G2V2. Zgodnie z prawem wymiana tego dokumentu dopuszczalna jest jedynie w sytuacjach, takich jak np. utrata lub zniszczenie. Trwają jednak prace legislacyjne, mające na celu uproszczenie całej procedury wymiany kart kierowców. Czego dokładnie dotyczą i dlaczego ma on ogromne znaczenie dla firm transportowych?
W branży TSL opóźnienia w płatnościach to codzienność. Wiele firm zakłada, że wystarczy dobrze wykonać usługę, by otrzymać za nią wynagrodzenie. Rzeczywistość pokazuje jednak coś innego – nawet najlepsza jakość usług nie gwarantuje sprawnego przelewu, jeśli w dokumentacji pojawią się błędy lub nieścisłości, a problemy te dotyczą zarówno transportów krajowych, jak i międzynarodowych.
W branży transportowej każda zaległość w płatnościach, może wywołać efekt domina – opóźnienia w wypłatach dla podwykonawców, zagrożenie utratą płynności, a w skrajnych przypadkach upadłość przedsiębiorstwa. W tak dynamicznym i niskomarżowym sektorze, jak TSL, skuteczne odzyskiwanie należności to nie tylko kwestia egzekwowania prawa, ale często być albo nie być dla firmy. Którą drogę zatem wybrać – postępowanie sądowe, czy windykację polubowną?
Branża TSL od lat zmaga się z jednym z najbardziej uporczywych problemów – nieterminowymi płatnościami. Opóźnienia w regulowaniu należności stały się tak powszechne, że wielu uczestników rynku zaczęło traktować je jako... branżowy standard.
Jeśli zdecydowałeś się na inwestycje giełdowe, wyobraź sobie, że wybierasz się w długą podróż samochodem. A zanim wsiądziesz za kierownicę, warto zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii. Jak prawie każda długa podróż, inwestycje wymagają kapitału początkowego. I tu należy zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii.
Kultura płatnicza w polskich przedsiębiorstwach ewoluuje pod wpływem rosnących kosztów działalności, zmiennej koniunktury i coraz trudniejszych warunków prowadzenia biznesu. Firmy są dziś bardziej świadome znaczenia terminowych rozliczeń, jednak presja ekonomiczna powoduje, że opóźnienia w płatnościach pozostają jednym z najdotkliwszych wyzwań w relacjach B2B.
Nawet do 40 proc. mogą wzrosnąć koszty pracownicze.
W transporcie międzynarodowym jedna błędna decyzja może oznaczać dla firmy stratę rzędu dziesiątek tysięcy euro. Błędy proceduralne, nieprawidłowości w przewozie ładunków czy niewłaściwe zabezpieczenie pojazdu nierzadko skutkują dotkliwymi sankcjami finansowymi. Jak ograniczyć ryzyko i jak postępować w przypadku nałożenia kary?
Największa Giełda Biznes Ofert daje swoim użytkownikom gwarancję na oferowaną przez siebie usługę. Nowy pakiet gwarantuje satysfakcję lub zwrot pieniędzy!
Od 15 lutego do 30 kwietnia każdy podatnik ma obowiązek złożyć do urzędu skarbowego zeznanie podatkowe o wysokości osiągniętego dochodu. Przekroczenie wyznaczonego terminu może pociągnąć za sobą konsekwencje finansowe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami stanowi wykroczenie, za które grozi kara grzywny. Jej wysokość zależy od okoliczności, ale w skrajnych przypadkach może wynieść nawet pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia. W tym roku to ponad 24 tys. zł. Nie warto więc zwlekać z rozliczeniem, zwłaszcza, kiedy składamy deklarację po raz pierwszy. Wymaga to rozeznania m.in. w przepisach, formularzach i sposobach ich przedłożenia fiskusowi.
Największa Giełda Biznes Ofert daje swoim użytkownikom gwarancje na oferowaną przez siebie usługę. Nowy pakiet gwarantuje satysfakcje lub zwrot pieniędzy!
Nieprawidłowe zabezpieczenia w umowach transportowych oraz szkody powstające podczas transportu towarów są przyczyną licznych reklamacji i roszczeń ze strony zleceniodawców umów.