23-01-2025, 11:55
Transport ponadgabarytowy, przez przepisy nazywany transportem nienormatywnym, to przewóz ładunków, które wraz z pojazdem przekraczają dopuszczalne normy określone w przepisach. Każdy kraj może przyjąć własne normy - Ministerstwo Infrastruktury rozważa modyfikację tych obowiązujących w Polsce. Zgodnie z propozycją, do ruchu mogłyby zostać dopuszczone zestawy pojazdów o większej masie i długości, które obecnie, jako przekraczające normy, wymagają specjalnych zezwoleń.
Dyskusję o dopuszczeniu dłuższych zestawów do regularnego ruchu zainicjował niedawny komunikat Polskiej Izby Spedycji i Logistyki. Wynika z niego, że rozpoczęto prace nad warunkowym dopuszczeniem do ruchu zestawów pojazdów o długości 25,25 m.
- To wstępne założenia, jednak można przypuszczać, że nowe regulacje będą opierać się na tych, które funkcjonują w innych europejskich państwach. W związku z wydłużeniem zestawów, jednym z tematów dyskusji jest też próg ich dopuszczalnej masy całkowitej. Przykładowo w Niemczech wynosi on 40 ton, a już w Czechach 48 ton. Według Polskiej Izby Spedycji i Logistyki 40 ton DMC to wartość zbyt niska. Zdaniem instytucji tak niski próg spowoduje, że wykorzystywanie tak długich zestawów będzie nieproduktywne, nieefektywne i nieekologiczne – komentuje Mateusz Pernak, prawnik w TC Kancelarii Prawnej.

Źródło zdjęcia – Depositphotos.com
Dyskutowane są też inne aspekty, takie jak dodatkowe szkolenia dla kierowców, dostosowania infrastruktury do potrzeb większych zestawów czy rodzaje dróg, na których zostaną dopuszczone do ruchu. Ostateczne decyzje w tym względzie zapadną w Ministerstwie Infrastruktury.
Zgodnie z nadal obowiązującymi przepisami, by mówić o transporcie nienormatywnym, pojazd lub ładunek musi przekroczyć jedną z wartości dopuszczalnych, czyli:
Jak tłumaczy Mateusz Pernak, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod określonymi warunkami:
- Konieczne jest uzyskanie zezwolenia odpowiedniej kategorii, przestrzeganie ujętych w nim warunków, pilotowanie przejazdu zgodnie z przepisami oraz zachowanie szczególnej ostrożności przy kierowaniu pojazdem nienormatywnym – mówi ekspert.
Wspomniane zezwolenia obecnie podzielone są na pięć kategorii i różnią się zakresem stosowania, wymaganiami oraz obszarem ważności.
Kategoria I dotyczy pojazdów nienormatywnych o długości, wysokości, naciskach osi oraz rzeczywistej masie całkowitej nie większych od dopuszczalnych oraz szerokości nieprzekraczającej 3,5 m. Pojazdy nienormatywne posiadające zezwolenie kategorii I mogą poruszać się po drogach publicznych z wyjątkiem ekspresowych oraz autostrad, a zezwolenia wydawane są przez starostę na okres 12 miesięcy.
Kategoria II również obejmuje pojazdy nienormatywne o dopuszczalnej masie i naciskach na oś, ale o szerokości nieprzekraczającej 3,2m, długości nieprzekraczającej 15 m dla pojedynczego pojazdu oraz 23 m dla zespołu pojazdu i nie wyższych niż 4,3 m. Pojazdy nienormatywne posiadające zezwolenie kategorii II mogą poruszać się po wszystkich drogach publicznych. Przy składaniu wniosku można ubiegać się o wydanie zezwolenia na 4 okresy tj. miesiąca, 6 miesięcy, 12 miesięcy lub 24 miesiące. Zezwolenie również wydaje starosta, a opłata za wydanie go rośnie wraz z wydłużeniem okresu jej obowiązywania i plasuje się w przedziale od 200 do 2000 zł.
Kategoria III jest niemal identyczna z II, z jednym wyjątkiem - dotyczy również zespołów pojazdów o skrętnych osiach o długości maksymalnie 30 m. Zezwolenie kategorii III uprawnia również do poruszania się pojazdami i drogami określonymi dla zezwolenia kategorii II. Wniosek o wydanie zezwolenia kategorii III podlega tym samym zasadom co kategorii II, przy czym zezwolenia wydaje nie starosta, a GDDKiA.
Kategoria IV dotyczy pojazdów nienormatywnych o szerokości nieprzekraczającej 3,4 m dla drogi jednojezdniowej i 4 m dla drogi dwujezdniowej klasy A i S, o długości nieprzekraczającej 15 m dla pojedynczego pojazdu, 23 m dla zespołu pojazdów oraz 30 m dla zespołu pojazdów o skrętnych osiach, wysokości nieprzekraczającej 4,3m, rzeczywistej masie całkowitej nieprzekraczającej 60t i o naciskach osi nie większych od dopuszczalnych
Pod względem wydawania zezwolenia, kategoria IV również została przez ustawodawcę uregulowana tożsamo z kategorią II i III. Wniosek ponownie należy złożyć do GDDKiA ze wskazaniem na jeden z 4 okresów.
Kategoria V obejmuje pojazdy nienormatywne o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-IV i o naciskach osie przekraczających wielkości dopuszczalne. Kategorię V można potraktować jako kategorię specjalną, ponieważ obowiązuje na trasach indywidualnie ustalanych z zarządcą drogi. Wymaga szczegółowego uzgodnienia trasy, analizy nośności mostów, wiaduktów oraz organizacji pilotowania. Opłaty za zezwolenie również ustalane są indywidualne w zależności od skali operacji.
Polskie przepisy przewidują kary dla przewoźników, którzy nie stosują się do nałożonych wymogów lub naruszają warunki zezwoleń. Ich wysokość uzależniona jest od stopnia przekroczenia norm i przewinienia.
Za brak odpowiedniego zezwolenia grozi mandat w wysokości 5 tys. zł w przypadku zezwoleń kategorii I lub II, lub 15 tys. zł dla kategorii III, IV lub V.
Przekroczenie nacisków osi (dla dróg o niższych standardach) wiąże się z karą od 500 do nawet 5 tys. zł za każdą tonę przekroczenia, w zależności od jego stopnia. Natomiast z przekroczenie wymiarów lub masy całkowitej pojazdu grozi kara w wysokości od 500 zł do nawet 15 tys. zł.
- Decyzja o nałożeniu kary to oczywiście niejedyny element, którego należy się obawiać. Pojazd może zostać zatrzymany, jeśli naruszenie stanowi zagrożenie bezpieczeństwa lub infrastruktury drogowej, a przedsiębiorca obciążony kosztami dodatkowych działań np. w przypadku konieczność organizacji objazdu, pilotowania czy nawet naprawy drogi. Koszty w tym wypadku mogą więc okazać się znaczące – zwraca uwagę Mateusz Pernak.
By zorganizować przewóz nienormatywny zgodnie z prawem, w pierwszej kolejności upewnij się, że pojazd posiada odpowiednie zezwolenia dla danego transportu, a także przeanalizuj wymagania trasy oraz parametrów technicznych zarówno pojazdu, jak i ładunku.
- W razie wątpliwości warto zasięgnąć rady specjalistów, na przykład z kancelarii prawnej specjalizującej się w prawie transportowym, którzy pomogą zarówno w identyfikacji pojazdu oraz uzyskaniu odpowiednich zezwoleń – radzi Mateusz Pernak.
Artykuł reklamowy
Podobne artykuły
Komentarze